Bogini tęczy i komunikacji. Według mitologii posłanka szybsza i skuteczniejsza od samego Hermesa. Piękna postać, która jest mi szczególnie bliska od bardzo dawna, ponieważ przyjęłam Jej imię podczas harmonizacji numerologicznej wiele lat temu. Czuję jej opiekę szczególnie w obszarze komunikacji, która jest moją specjalnością. Urodziłam się pod znakiem Bliźniąt i potrafię być dobrym mediatorem, nauczycielem, pośrednikiem, a także pisarką i poetką. Z radością korzystam z pięknej jakości słowa i umiem napełniać je cennymi uzdrawiającymi wibracjami. Bogini Iris wspiera ludzi, którzy pracują ze słowem, szczególnie pisarzy, dlatego pojawiła się u mnie z cudnym jasnym piórem, które symbolizuje literacką twórczość. Zachęca do tego, by rozwijać dar mowy i pisania, dbać o piękno języka, pilnować gramatyki i ortografii. A jeśli mowa o pięknie, to dodałabym do tego jeszcze czystość i klasę, która unika wulgarności i przekleństw.
W temacie komunikacji równie ważna jest mowa. W tym obszarze jest wiele do nauki, ponieważ ludzie kompletnie nie umieją ze sobą rozmawiać. Obserwuję to bardzo często. Niedomówienia, nieporozumienia i oczekiwanie, że partner się domyśli, bo „to takie oczywiste”. Nic nie jest oczywiste. Po to dostaliśmy języki, aby mówić otwarcie i dokładnie o tym, co dla nas ważne. Zapominamy, że każdy człowiek jest inny, ma inne oczekiwania i postrzega świat przez filtr własnych doświadczeń. Nie wolno absolutnie obarczać partnera czy przyjaciela obowiązkiem zgadywania naszych myśli i pragnień. Sama doświadczyłam takich kuriozalnych sytuacji, w których obarczono mnie winą za to, że czegoś się nie domyśliłam. Nie mamy obowiązku czytać w cudzych myślach. I dodam jeszcze, że to szczególnie istotne w sferze miłosnych relacji. Warto – po stokroć warto – powiedzieć komuś o swoich uczuciach. Nic nam nie grozi, nawet jeśli nie będą odwzajemnione – żaden to wstyd, a w większości wypadków tworzy się piękny związek. Ileż to łez wylano z powodu nieporozumień i błędnej interpretacji jakichś wydarzeń czy słów.
Bogini Iris zachęca do tego, by nauczyć się otwarcie komunikować wszystko to, co uznajemy za istotne. Ludziom, z którymi tworzymy bliskie relacje warto powiedzieć o tym, co lubimy, a czego nie akceptujemy. Mnóstwo kłótni i problemów bierze się z tego, że ktoś nie wie o tym, co jest dla nas nie do przyjęcia i po prostu to robi. Nie przeciwko nam – dla siebie. Ludzie tak naprawdę rzadko kiedy krzywdzą innych świadomie z otwartym zamiarem zranienia drugiego człowieka. Większość przykrości wynika z niewiedzy. Czasem coś, co dla nas jest bezproblemowe, dla innej osoby bywa dramatem. Coś, co dla nas jest żartem, dla kogoś może być traumatycznym symbolem. Ale warto też pamiętać, że słowa mają moc uzdrawiania. Te dobre, ciepłe, wspierające i podnoszące na duchu bywają światłem rozświetlającym ciemność. Przynoszą wsparcie i ulgę oraz poczucie jedności z innymi ludźmi. Uwalniają od ciężaru osamotnienia i napełniają nadzieją. Naprawdę – czasem właściwe życzliwe słowa powiedziane w odpowiednim momencie czynią prawdziwe cuda.
Czego mnie nauczyła Bogini Iris? Prawdziwej wartości milczenia wtedy, kiedy nie ma się nic dobrego do powiedzenia. Moim zdaniem usta należy otwierać tylko wtedy, kiedy możemy przekazać dobre lub cenne informacje, które mają wartość dla odbierającego. Wielokrotnie gryzłam się w język – chociaż miałam rację – aby nie toczyć sporu z kimś, na kim mi zależało. Chociaż ta osoba się myliła, nie mówiłam jej prawdy, żeby nie sprawiać jej przykrości, bo dotyczyło to błahej sprawy. Spokój, zadowolenie są cenniejsze niż racja. W moim odbiorze prawda jest przereklamowana. Jeśli ktoś ją wciska drugiemu na siłę, aby mieć satysfakcję z posiadania racji, to nie ma w tym nic dobrego. Jest tylko pusta potrzeba dowartościowania siebie kosztem przykrości innej osoby. Oczywiście są sytuacje, kiedy trzeba taką bolesną prawdę powiedzieć dla dobra słuchającego, ponieważ to leży w jego interesie. Ale takie sytuacje zdarzają się naprawdę rzadko. Ważmy słowa, niech będą dobre, życzliwe i niosą tylko to, co wzbogaca nasze dusze.

PRZEKAZ OD BOGINI IRIS
Bądź sobą.
********
INNE PODOBNE ENERGIE – Beznzaiten
Bogusława M. Andrzejewska