Bogini Brigid

Światło. Wieczny płomień

Bogini Światła, Wiecznego Płomienia, uzdrowienia, nadziei, poezji i przemiany zimy w lato. W przedchrześcijańskiej Irlandii była cudowną Boginią, symbolizującą światło w jego najpiękniejszej postaci, ponieważ przynosiła je, aby rozświetlić ciemności. Symbolizowała zatem każdy świt, który rozjaśniał świat po nocy. W kalendarzu zobaczymy to w postaci słońca, które z końcem zimy roztapiało lody. Boginię Brigid czczono w Imbolc, które przypada 1 lutego – znane też jako Święto Światła. Widzę tutaj również nadzieję, czyli nasze emocjonalne „światełko w tunelu”, które pojawia się wtedy, kiedy wszystko inne zawodzi. Bogini Brigid przypomina, aby nigdy nie wątpić, bo po każdej burzy wychodzi zza chmur kochane słońce, a po każdej nocy nastaje dzień. Jako Bogini Uzdrawiania zachęca też do wiary w możliwości naszego ciała, które potrafi wspaniale się regenerować. Warto wprowadzać do swojego życia jak najwięcej radości, miłości, wdzięczności i innych pięknych jakości serca.

Odkąd pierwszy raz przeczytałam o Bogini Brigid, wiedziałam z całą pewnością, że jest mi ogromnie bliska. Nie tylko dlatego, że ukochałam Światło. Nie tylko dlatego, że jestem poetką. Ale również dlatego, że znajduję tu odniesienie do Legendy Hioba. A to jest moje doświadczenie, to moje przepracowanie i coś, czego dotykałam bardzo mocno. Są takie dni w naszym życiu, kiedy tracimy wiarę i nadzieję. Kiedy wydaje nam się, że ciemność zapadła już na zawsze. Kiedy wszystko w człowieku zdaje się gasnąć. Ale bez względu na to, jak bardzo cierpimy, świt zawsze nadchodzi. Każda udręka to tylko test naszej miłości do samych siebie i do światła, którym w istocie przecież jesteśmy. Sztuka życia, której uczy Bogini Brigid, to pamiętanie o naszej prawdziwej naturze. To cierpliwe czekanie na wschód słońca. Jeśli nawet w chwili szczególnego cierpienia nasze światło przygasa, to ma ono moc odrodzenia jak Feniks z popiołów.

Bogini Brigid to cudowna świetlista Istota, w której zakochałam się już wiele lat temu. Symbolizuje wieczny, nigdy nie gasnący płomień, który lśni w naszych sercach. Każdego dnia pulsuje mocniej. Każdego dnia wzrasta. Nie jesteśmy naszym ciałem ani naszym doświadczeniem. Nie jesteśmy naszymi łzami ani naszymi rozmyślaniami. Jesteśmy niegasnącym nigdy blaskiem boskości. Lśnimy poprzez nasze emocje, wybory i działania. Poprzez każdy zachwyt i każdy uśmiech. Poprzez każde przytulenie i podanie dłoni. Poprzez uznanie samych siebie i innych, którzy stąpają po tej ziemi obok nas. Bogini Brigid przypomina, że każdego dnia to światło staje się jaśniejsze, ponieważ człowiek zawsze ewoluuje, a życie na Ziemi ma tylko jeden cel: rozjaśnianie tego Światła, aby stawało się coraz bardziej potężne.

Czego mnie nauczyła Bogini Brigid? Uświadomiła mi moje własne lśnienie. Utwierdziła w pewności, że najważniejszą pracą do wykonania na Ziemi jest pokochanie siebie całym sercem i uznanie swojej boskości, swojej wspaniałości, swojej doskonałości. Pomiędzy wszystkimi psychologicznymi teoriami Bogini Brigid pokazuje prostą prawdę, że każdy z nas jest światłem. Jest kroplą Boskości. Każdy lśni, tylko nie każdy zdaje sobie sprawę z tego Kim Jest W Istocie. Nie każdy wierzy i rozumie. Nie każdy chce wyjść poza „mędrca szkiełko i oko”. Boimy się mówić i myśleć dobrze o sobie samym. Z jednej strony jest to nasza najgłębsza tęsknota, by doświadczyć uznania naszej wspaniałości. A z drugiej skrzętnie chowamy nasze pragnienia za plecami i udajemy skromnych, nic nieznaczących ludzi, którzy przyszli na Ziemię tylko po to, by posprzątać po tych, którzy są sławni. A sława to tylko iluzja zbudowana przez cywilizację. Im bardziej kochamy siebie, im mocniej wierzymy w swoje światło, tym piękniej lśnimy. Tym wspanialsi jesteśmy w istocie.

PRZEKAZ OD BOGINI BRIGID

Lśnij bez wahania. Bądź sobą, najbardziej sobą, jak tylko możesz. Sięgaj do esencji swojego serca i lśnij własną miękkością, kobiecością, pięknem, natchnieniem, mądrością. Lśnij swoimi pragnieniami i marzeniami. Lśnij każdą myślą i każdą decyzją. Niech Twoje słowa niosą blask i zapalają światło w sercach innych. Niech twoje czyny przynoszą jasność i wiarę. Buduj domy nadziei i prowadź do nich tych wszystkich, którzy potrzebują odnaleźć w sobie siłę. Pokazuj piękno i dobro świata. Rozświetlaj dni. Bądź latarnią morską dla każdego rozbitka, który w odmętach własnych emocji szuka drogi do portu. Nie ma nic prostszego, niż lśnić własnym światłem. Wystarczy otworzyć serce na swoją prawdziwą boską naturę, na swój własny blask, który płonie każdego dnia mocniej i mocniej, jaśniej i jaśniej. Czerp z tego światła. Im więcej blasku wniesiesz do świata, tym jaśniej zalśnisz.

********

INNE PODOBNE ENERGIE – Amaterasu, Eostre, Eos. 

Bogusława M. Andrzejewska

0
    0
    Twój koszyk
    Nie masz żadnych produktówPowrót do sklepu