Wiedza

Pytania Kwantowe

Istnieje bardzo ciekawa metoda programowania swojego życia, która opiera się na tzw. pytaniach kwantowych. Pytania kwantowe, podobnie jak afirmacje, są po prostu techniką, która ma za zadanie tworzyć w podświadomości nowe zapisy. Została zaczerpnięta z metod kwantowych takich jak np. Dwupunkt. Można z nimi pracować podobnie jak z afirmacjami, czyli po prostu skorzystać z tych pytań w określonym momencie, kiedy tego potrzebujemy. 

To co dla mnie w tej technice najważniejsze to wejście w tak zwane Pole Serca. Otwarte pytania do pola wszystkiego, co jest – bo tak się to nazywa w metodach kwantowych – zadajemy dopiero po wejściu w Pole Serca. Osoby, które nie pracują z Dwupunktem najpierw muszą nauczyć się wchodzić w owo charakterystyczne Pole Serca, ponieważ to ogromnie ważne. Ale w tym miejscu Was zaskoczę. To po pierwsze nie jest wcale trudne, a po drugie bardzo często wchodzimy w ten magiczny wymiar korzystając z różnych innych metod. Nie po raz pierwszy pokazuję, że wszystko jest tym samym, ma tylko różne nazwy.

Pole Serca to tak naprawdę przestrzeń poza myślami. Kiedy wchodzimy w przestrzeń pomiędzy naszymi myślami, to możemy tam stworzyć wszystko, czego pragniemy. Otwarte pytania do pola, czy też pytania kwantowe najlepiej zdają egzamin właśnie wtedy, kiedy wchodzimy w tę ciszę między myślami, ponieważ wtedy docieramy do głębi naszego jestestwa, czyli do tej części w nas, która jest najmocniej powiązana z Najwyższym Źródłem, a więc też ma najsilniejszą moc stwórczą. 

W Pole Serca można wejść również poprzez miłość bezwarunkową. I to jest ten sposób, który ja lubię najbardziej. Jest niesłychanie prosty. Wystarczy, że pomyślimy o kimś, kogo bardzo kochamy. Wystarczy, że skupimy się na tym uczuciu, które właśnie odczuwamy do tej osoby albo do swojego ukochanego psa czy kota. To przecież nie musi być człowiek. Potrafimy także mocno kochać nasze zwierzęta. I będąc w tym stanie, w tym stanie bezwarunkowej miłości, można położyć rękę na sercu. I wtedy już znajdujemy się w tym właśnie Polu Serca. Kiedy odczuwamy tę cudowną miłość, to już znajdujemy się w Polu Serca.

Oczywiście tych metod jest o wiele więcej. Ale nie będę teraz, jak w tym Polu Serca się znaleźć. Wrócę natomiast do pytań kwantowych. One dają wszechświatowi możliwość do znalezienia dla nas najlepszej sytuacji, najlepszych warunków takich, które w danym momencie będą dla nas najbardziej korzystne. Afirmacja jest czymś konkretnym, jest stwierdzeniem na przykład: „Zarabiam miesięcznie tyle i tyle”. Pytanie kwantowe natomiast zostawia wolną przestrzeń. „Jakby to było, gdybym zarabiała nieskończoną ilość pieniędzy?”

Najbardziej znanym pytaniem kwantowym, które przynosi nam najwięcej dobra w życiu, jest pytanie, które brzmi: „Jak mogłoby być jeszcze lepiej?” Jest to pytanie, które otwiera naszą podświadomość na poszukiwanie odpowiedzi. Podświadomość szukając odpowiedzi szuka takich sytuacji, możliwości, warunków, spotkań, ludzi i zdarzeń, które odpowiedzą na to pytanie. Próbuje pokazać: „No, właśnie tak mogłoby być jeszcze lepiej”. I dzięki temu to pytanie przynosi do naszego życia mnóstwo dobrych sytuacji. Warto wypróbować takie pytania w normalnych, codziennych sytuacjach.

Powiem Wam szczerze, że to szybko działa. Któregoś dnia w momencie, kiedy bardzo zmęczył mnie upał, po prostu przez chwilę popracowałam z pytaniem kwantowym: „Jakby to było, gdyby powietrze stało się cudownie rześkie?” Oczywiście stało się. Spadł deszcz i już było dokładnie tak, jak tego pragnęłam. A zatem pytania kwantowe uruchamiają naszą moc stwórczą, ponieważ dają przestrzeń do działania dla Wszechświata. Jak wiemy, Wszechświat zna lepsze odpowiedzi na pytania niż my sami. Bardzo często nie wiemy, co jest dla nas dobre. Wybieramy coś, marzymy o tym, tymczasem nie zdajemy sobie sprawy, że to coś, co niekoniecznie jest rzeczywiście idealne. A Wszechświat wie, co w danym momencie przyniesie nam najwięcej korzyści.

Dlatego właśnie pytania kwantowe charakteryzują się tym, że dają przestrzeń do wyboru. Nie pokazujemy palcem, co dokładnie ma się wydarzyć. Mówimy tylko:

  • Jakby to było, gdybym czuła się szczęśliwa?
  • Jakby to było, gdybym czuła się codziennie zdrowa?
  • Jakby to było, gdybym miała wszystkiego pod dostatkiem?
  • Jakby to było odczuwać satysfakcję z pracy?
  • Jakby to było, gdybym wydała swoją książkę?
  • Jakby to było poczuć się kochaną z wzajemnością?
  • Jakby to było, jakbym oddychała cudownie rześkim powietrzem?
  • Jak może być jeszcze lepiej? Jak może być jeszcze lepiej? Jak może być jeszcze lepiej?

Warto spróbować, niech dzieje się dobro.

Bogusława M. Andrzejewska

0
    0
    Twój koszyk
    Nie masz żadnych produktówPowrót do sklepu