W procesie wybaczania to najskuteczniejsza znana mi technika. Udostępniam ją w swojej książce „Sposób na szczęśliwe życie”, ale tutaj też powinna się znaleźć dla tych wszystkich, którzy potrzebują czegoś sprawdzonego. Bo wybaczanie wcale nie jest proste. Na poziomie świadomym możemy rozumieć motywy naszego „kata” i wiedzieć, że na dany moment nie potrafił inaczej kierowany strachem, bólem lub inną trudną emocją. Jednak w głębi duszy często pozostajemy „ofiarą” na długi czas, pozwalając sobie na skrzętne ukrywanie żalu i niechęci. Dopóki nosimy w sobie pretensje, blokujemy swoje szczęście, ponieważ wysyłamy do wszechświata informację, że jako „ofiara” nie zasługujemy na dobro, tylko na karę. Poczucie bycia ofiarą czyjegoś krzywdzącego działania tworzy pewien niekorzystny skrypt, który podświadomość będzie realizować w naszym życiu. Podana tutaj medytacja jest skuteczna także w procesie wobec osób, które już odeszły z tego świata. Warto ją też stosować wobec siebie, aby wybaczyć samemu sobie popełnione błędy.
MEDYTACJA NA ŚWIATŁO
WYBACZENIE INNEJ OSOBIE
Usiądź wygodnie w spokojnym miejscu, zamknij oczy, wycisz się za pomocą rozluźnienia lub koncentracji na oddechu. Poczuj w sercu boską miłość. Wypełnij serce złotym światłem boskiej miłości.
Wyobraź sobie, że przed tobą siedzi osoba, do której masz żal, twój „wróg”. Wyprowadź z serca promień złotego światła miłości i wybaczenia, wprowadź je do serca tej osoby. Mów do niej w myślach: „Wybaczam ci wszystko, co mi uczyniłeś. Bóg w moim sercu ci wybaczył, zanim jeszcze uczyniłeś zło i ja też ci wybaczam. Dziękuję za naukę, jaką od ciebie otrzymałem. Wiem, że było mi to potrzebne, bo to moja ważna lekcja, która prowadzi mnie do kochania siebie i że sam ciebie zaprosiłem do swojego życia. Wiem, że zrobiłeś te wszystkie rzeczy, bo inaczej nie umiałeś w tym czasie”.
Mów własnymi słowami to wszystko, co czujesz, że chcesz powiedzieć. Nie skupiaj się na wymienianiu negatywnych czynów. Zogniskuj uwagę na odczuwaniu wybaczenia. Poczuj, że pragniesz odpuścić tej osobie. Kiedy powiesz już wszystko, pobłogosław tej osobie: „Błogosławię cię, żyj szczęśliwie.” Po chwili zobacz, jak światło wraca do twojego serca, a ta osoba znika. Możesz pomału otworzyć oczy i zakończyć medytację.
********
WYBACZENIE SOBIE
Usiądź wygodnie w spokojnym miejscu, zamknij oczy, wycisz się za pomocą rozluźnienia lub koncentracji na oddechu. Poczuj w sercu boską miłość. Wypełnij serce złotym światłem boskiej miłości.
Wyobraź sobie siebie, siedzącego przed tobą, jak odbicie w lustrze. Jeśli chcesz, możesz tę medytację wykonać przed lustrem i nie zamykając oczu pracować ze swoim odbiciem. Wyprowadź z serca promień złotego światła miłości i wybaczenia, wprowadź je do serca siebie, siedzącego naprzeciwko. Powtarzaj w myślach: „wybaczam sobie wszystko, cokolwiek zrobiłem niewłaściwego. Mylić się jest rzeczą ludzką. Rozwijając się, mamy prawo do błędów i pomyłek. Bóg w moim sercu mi wybaczył, zanim jeszcze popełniłem błąd i ja także sobie wybaczam.”
Mów własnymi słowami to wszystko, co czujesz, że chcesz powiedzieć. Nie skupiaj się na wymienianiu negatywnych czynów. Zogniskuj uwagę na odczuwaniu wybaczenia. Poczuj, że pragniesz sobie odpuścić. Kiedy powiesz już wszystko, pobłogosław siebie. Po chwili zobacz, jak światło wraca do twojego serca, a twoje odbicie znika. Możesz pomału otworzyć oczy i zakończyć medytację. Jeśli pracujesz przed lustrem, po prostu podziękuj sobie i zakończ proces.
Bogusława M. Andrzejewska