Wiedza
Zasady Dobrego Życia
Możliwości
Jesteśmy czystą świadomością, taka jest nasza prawdziwa duchowa natura. Nasza świadomość jest polem nieograniczonej możliwości i nieskończonego tworzenia. Aby móc w pełni z niej korzystać, warto odkryć swoją prawdziwą istotę, którą ponadto cechuje ogromna wiedza, bezgraniczna cisza, doskonała równowaga, prostota i szczęście. Kiedy poznamy, kim naprawdę jesteśmy, będziemy mogli zrealizować każde swoje marzenie.
Inaczej mówiąc, jest to „prawo jedności”, ponieważ wszystko przeniknięte jest jedną energią. My także. Jesteśmy jednym ze wszystkim, co spotykamy na swojej drodze. Ważne jest odpowiednie ukierunkowanie. Jeśli ważne wydaje się to co na zewnątrz, czyli przedmioty, sytuacje itd. – automatycznie zostajemy pod ich wpływem. Przejmujemy się wydarzeniami, uzależniamy od opinii innych osób, stajemy się niewolnikiem pragnień posiadania tego czy tamtego. Pozorna moc przemija razem ze stanowiskiem, zdrowiem, pieniędzmi. Wszystko cokolwiek budujemy, oparte jest na lęku przez akceptacją innych lub lęku przed utratą czegoś.
Spróbujmy ukierunkować się na JAŹŃ! Nasze wnętrze jest cząstką boskości, jest doskonałe, mądre, dobre, szczęśliwe i wesołe. Staniemy się wówczas wolni i niezależni od innych osób, przedmiotów, zdarzeń. Będziesz niewrażliwi na krytykę, nie będziemy bać się niczego, nie będziemy wchodzić w konflikty z innymi, wiedząc, że wszyscy są tym samym duchem w różnych przebraniach. Wejście w kontakt z JAŹNIĄ umożliwia czerpanie z pola czystej możliwości.
Metody pracy:
- Spróbuj codziennie pomedytować chociaż po pół godziny rano i wieczorem. Ta medytacja to siedzenie w ciszy i milczeniu, bycie oderwanym od wszystkiego, co na zewnątrz. Pozwalaj swoim myślom przepływać jak rzece, niech się uspokoją i znikną. Kiedy pojawi się luka między myślami – to właśnie dotykasz swojej JAŹNI.
- Postaraj się każdego dnia spędzić trochę czasu obcując z przyrodą. Przyroda wycisza i pozwala sięgnąć do samej głębi naszego jestestwa.
- Nie osądzaj nikogo i niczego. Spróbuj chociaż kilka godzin dziennie nie osądzać, nie wydawać wyroków, nie krytykować. To może być trudne, ale z biegiem czasu… możesz wydłużać okresy nie osądzania.
Dawanie i Branie
Dawanie i branie to dwa aspekty tej samej energii. Dawanie rodzi otrzymywanie, a otrzymywanie – dawanie, ponieważ energia w przyrodzie musi po prostu krążyć i płynąć.
Zasady są proste: im więcej dajemy, tym więcej otrzymujemy. Jednakże dając, cieszmy się z dawania, wówczas energia zostaje zwielokrotniona. Jeśli ofiarowując coś, odczuwamy stratę, wówczas nie dajemy naprawdę i zasada nie zadziała. Liczy się intencja, myśl, ponieważ to myśl prowadzi energię. Zatem dawajmy z radością, uruchamiając przepływ energii. Dając, nic nie tracimy, tylko robimy miejsce na nowe. Dbajmy jednak, by dawać szczerze, a nie pozbywać się czegoś, co nam zawadza. Bądźmy czujni na rzeczywiste potrzeby drugiego człowieka. W Prospericie nie dajemy jałmużny, ponieważ to umniejsza i poniża inna osobę, ale zawsze możemy nieść pomoc – zgodnie z potrzebą serca.
Warto też nauczyć się brać z wdzięcznością to, co dają nam inni. Jeśli czegoś nie chcemy przyjąć to tak, jakbyśmy programowali dającego jako osobę biedną. Tworzymy dla niego złą wibrację. Bez względu na zamożność ofiarowującego, przyjmijmy z wdzięcznością jego dar, wyobrażając sobie, że jest bardzo bogaty i stać go nie tylko na taki prezent, ale dokładnie na wszystko. Nasza myśl zasila tą osobę energetycznie.
Trzeba pamiętać, że to BIORCA uruchamia DAWCĘ. Innymi słowy: jeśli przyjmujemy z wdzięcznością, otwieramy przepływ energii dla siebie i dla osoby, która chce nas obdarować. Biorąc – dajemy. Nie wzbraniajmy się przed przyjęciem szczerze ofiarowanej pomocy, dobrego słowa czy przedmiotu, ponieważ odmawiając, nie tylko blokujemy przepływ dobrej energii, ale też wysyłamy do Wszechświata informację, że nie zasługujemy na nic dobrego i nic nie chcemy. Wszechświat zgodnie z Prawem Przyciągania może przestać nas obdarowywać czymkolwiek. Obfitość przestanie płynąc, a wraz z nią także inne pozytywne rzeczy zostaną zablokowane.
Metody pracy:
- Spróbuj zawsze dać coś każdemu, kogo spotykasz w danym dniu. Nie musi to być wielki prezent, wystarczy kwiat, modlitwa, dobre słowo, komplement…
- Każdemu kogo spotykasz, życz radości i szczęścia.
Wdzięczność
Wdzięczność to potężna siła, która uruchamia przypływ energii do naszego życia. Im częściej dziękujemy, tym więcej otrzymujemy. Rzecz nie w samych słowach i nie w uprzejmości. Rzecz w odczuwaniu tej pięknej jakości. Aby to zrozumieć, można zrobić z tej chwili proste ćwiczenie: przypomnieć sobie sytuację, w której otrzymaliśmy coś bardzo cennego. Może przepiękny prezent, który spełnił nasze marzenia? Może coś, na co długo czekaliśmy? Może jakąś pomoc w krytycznej chwili? Czasami w takim momencie rzucamy się spontanicznie na szyję osobie, która nas obdarowała – jeśli to jest ktoś nam bliski. To takie cudowne uczucie, które rozgrzewa nam serce jest właśnie tą niezwykłą wibracją, zmieniającą nasze życie na lepsze.
Praktykowanie wdzięczności zakotwicza w nas przekonanie o tym, że życie jest wspaniałe. Jeśli często dziękujemy, to pokazujemy swojej podświadomości, ile dobra otrzymujemy od ludzi i świata. To jedna z najcenniejszych rzeczy, jakie możemy sobie ofiarować, ponieważ zgodnie z Prawem Przyciągania wszechświat działa spójnie z naszą wewnętrzna matrycą. Oznacza to, że jeśli człowiek uważa, że życie jest dobre – także w głębi duszy na poziomie podświadomym przyjmuje to za prawdę – to ono takim się staje.
Druga korzyść z praktykowania wdzięczności to realne przyciąganie tego, za co dziękujemy. Jeśli wyrażam szczerze wdzięczność za posiadane w portfelu pieniądze, to przychodzi ich do mnie więcej, ponieważ swoją myślą zasilam posiadanie gotówki. To, na czym się skupiamy – manifestujemy w codzienności. Wibracja wdzięczności nadaje naszym myślom mocy, dlatego wdzięczność działa szybciej i skuteczniej niż na przykład afirmacje.
Metody pracy:
- Postaraj się każdego dnia wypisać co najmniej 30 rzeczy i zjawisk, za które jesteś wdzięczny.
- Z wdzięcznością przyjmuj wszystko, co dostajesz od innych. Z wdzięcznością przyjmuj też słońce, śpiew ptaków, zapach kwiatów.
Konsekwencje
Należy sobie uświadomić, że aby zaznać szczęścia, trzeba zasiewać jego ziarna. Podobne przyciąga podobne. Dając dobro, przyciągamy dobro. Dokonując w życiu niezliczonej ilości wyborów, podejmujemy decyzje, wykonujemy działania, które wytwarzają pewną określoną wiązkę energii. Wiązka ta powróci do nas w podobnej formie.
Metody pracy:
Zanim dokonasz wyboru, zadaj sobie dwa pytania:
- Jakie będą konsekwencje?
- Czy to przyniesie szczęście mnie i ludziom z mojego otoczenia?
Bez wysiłku, bez napięcia.
Zasada ta polega na osiąganiu wszystkiego jak najmniejszym kosztem. Wystarczy przyjrzeć się przyrodzie, gdzie wszystko po prostu się dzieje. Natura spojona jest w całość energią miłości, dlatego wysiłek jest tam zbędny. Kiedy nasze działanie motywowane jest miłością, energia zostaje zwielokrotniona i można tę nadwyżkę wykorzystać w celu zmaterializowania pragnień. Wystarczy płynąć z falą, nurtem, nie stawiając oporu.
Należy nauczyć się akceptować wszystkie wydarzenia, bo wszystko jest takie, jakie być powinno. Kiedy coś nas drażni, to tak naprawdę reagujemy na swoje własne uczucia dotyczące sytuacji, a nie na samą sytuację. To nasze uczucia nam przeszkadzają, a nie sytuacja.
Nie znaczy to, że mamy obarczać siebie winą za swoje emocje czy spowodowanie czegoś. Cokolwiek się wydarza, po prostu się dzieje i nie należy szukać winnych, ani w sobie ani w innych ludziach. Wystarczy pamiętać, że w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji zawarte jest ziarno sposobności, które można twórczo wykorzystać. Można spróbować przekształcić trudny moment tak, aby wynikło z niego coś dobrego. Każda osoba, która zadaje nam ból, może stać się naszym nauczycielem. Każdy problem, który się pojawia, może być niezbędny naszej ewolucji. Zatem wszystko jest dokładnie takie, jak być powinno.
Nie warto też wdawać się w jałowe spory w obronie własnego zdania. Każdy ma prawo do własnych przekonań. Rezygnując z kłótni, odzyskamy spokój i bardzo wyraźnie poczujemy chwilę obecną.
Metody pracy:
- Akceptuj wszystko, co cię spotyka, ze świadomością, że tylko od ciebie zależy, jakie uczucia dana sytuacja w tobie wywoła. Weź odpowiedzialność za swoje uczucia.
- Nie szukaj winnych, nie obwiniaj zwłaszcza siebie.
- Nie wdawaj się w spory, pozostań otwarty na wszystkie poglądy.
Wolność
Należy przestać oczekiwać rezultatu, nie rezygnując jednocześnie z pragnień. Ważna jest tutaj niezachwiana wiara w moc Jaźni. Przywiązywanie się bierze się ze strachu i braku poczucia bezpieczeństwa. Jaźń wie najlepiej, jak zaspokoić każdą naszą potrzebę i ona właśnie jest źródłem bogactwa. obfitości itp. Zaangażowanie się bez oczekiwań sprawia, że spontanicznie wszystko otrzymujemy. Nieprzywiązywanie się oznacza, że posiadamy Świadomość Prosperującą. Kurczowe trzymanie się celu jest równoznaczne ze świadomością ubóstwa.
Czasem trzeba wejść w nieznane, zrezygnować z przywiązania do znanego (czyli z przeszłości). Życie tylko wtedy jest naprawdę ciekawe, kiedy zostawiamy w nim miejsce na niespodziankę, przygodę, tajemnicę. Doświadczanie niepewności to właściwa droga, gdyż pozwala chwytać wszelkie sprzyjające okazje. Daje się sobie wtedy największą szansę, bez ograniczeń. Ściśle określając, co ma się wydarzyć, wyklucza się cały zakres możliwości, a ponadto zakłóca się płynność i plastyczność pola wszelkich możliwości. Zastosowanie się do tego prawa przyśpiesza proces ewolucji.
Bycie prawdziwym sobą
Bycie prawdziwym sobą, to jedna z najważniejszych lekcji dla człowieka. Schodzimy na Ziemię, aby realizować swoją niepowtarzalność. Zamanifestować coś, czego w gruncie rzeczy nikt inny zrobić nie może. Bo nikt inny nie uśmiecha się tak jak my, nie patrzy w ten sam sposób, nie dobiera identycznych słow. Jesteśmy różni i ta różnorodność to wielkie bogactwo wszechświata, ponieważ każdy człowiek wnosi do istnienia coś unikalnego: prawdziwego siebie.
Bycie autentycznym wymaga podniesienia poczucia wartości i zaakceptowania siebie takim, jakim się jest. Nie ma ludzi idealnych, natomiast moim zdaniem każdy jest doskonały. Wszyscy jesteśmy Światłem mniej lub bardziej stłumionym przez brak miłości do siebie. Próbując wpasować się w iluzje i cudze oczekiwania zatracamy siebie. Zakładamy maski, aby inni nas podziwiali. Potrzebujemy tego podziwu wtedy, kiedy nie umiemy sami pokochać siebie. Ten podziw jest zabezpieczeniem przed samotnością, odrzuceniem i wstydem. Tymczasem wystarczy kochać. Kiedy naprawdę obdarzymy siebie miłością, to przyjmujemy siebie takimi jakimi jesteśmy i już niczego nie musimy udawać. Jesteśmy doskonali będąc sobą. Jednym będziemy się podobać, innym nie i to jest w porządku. Wszystko będzie w harmonii. Tak łatwo znaleźć szczęście, kiedy wychodzimy poza lęk odrzucenia i zrozumiemy, że można być dobrym w każdej postaci. Piękno wszechświata opiera się na różnorodności. Nie ma jednej idealnej matrycy, która pokazuje, jakim trzeba być. Każda wersja jest dobra.
Tolerancja
Tolerancja to umiejętność spojrzenia na sytuację oczami innej osoby, a szczególnie takiej osoby, której ogląd świata znacznie różni się od mojego. To świadomość różnic pomiędzy ludźmi i dawanie sobie wzajemnie prawa do własnych decyzji. To zakreślanie własnej przestrzeni w taki sposób, by nie krzywdzić innych i tworzyć wzajemnie harmonijne współistnienie. To wreszcie szacunek dla tego, co odmienne i niekoniecznie zgodne z moimi oczekiwaniami. Każdy człowiek żyje we własnym wymiarze i to, co nas zachwyca, może być dla kogoś odpychające. Lub odwrotnie. Tolerancja to życzliwe rozumienie tej inności i pozwalanie na ro, by każdy był sobą. Magia wszechświata opiera się na różnorodności i to ta różnorodność stawia przed nami rozmaite wyzwania, dzięki którym możemy nauczyć się rozpoznawać bezwarunkową miłość. Tolerancja to pierwszy krok w stronę oświeconego patrzenia na ludzi, na cały świat i wszystkie zjawiska. To duchowa dojrzałość, która rezygnuje z domagania się, by wszystko było według mojej wizji idealności i porządku. To nawet rezygnacja z tej wizji i zastąpienie jej akceptacją różnorodności, odmienności i uznaniem wszystkich lekcji płynących z konfrontacji z wyzwaniami. To głęboka wiara w harmonię Boskiego Porządku.
Pomaga w tym podniesienie poczucia wartości. Wysoka samoocena sprawia, że negatywne emocje znikają. Osoba, która kocha siebie i jest zadowolona z własnych osiągnięć, nie porównuje się z innymi. Nie traci też energii na ocenianie kogokolwiek, zajmuje się sobą. Na popełniających błędy patrzy ze współczuciem, bo wie, co przeżywają i jest jej ich żal. Na złość i potępienie miejsca tu nie ma. Tolerancja pozwala nam patrzeć na drugiego człowieka oczami pełnymi akceptacji. Sprawia, że całym sobą odczuwamy fakt bycia Jednością w Wielości. Jest to też rzadki dar rozumienia, że to co inne, nie musi być złe. Jest po prostu inne.
Bogusława M. Andrzejewska

























