Urodzeni w lipcu

Wibracja siedem kojarzy nam się głównie z duchowym wzrastaniem i mentalną płaszczyzną istnienia. W klasycznej numerologii odpowiada za nasz wewnętrzny świat i umiejętność połączenia głębokiej mądrości z otaczającą rzeczywistością. Liczba miesiąca określa pierwsze 28 lat życia, czyli całe dzieciństwo i kawałek dorosłości. Siódemka pokazuje dziecko niezwykle dojrzałe, bardzo mądre, ale i na swój sposób nieco tajemnicze, ponieważ często patrzy na dorosłych oczami, w których widać powagę i doświadczenie zamiast dziecięcej radości i naiwności.

W pierwszych dwóch dekadach lipca rodzą się osoby spod astrologicznego znaku Raka, który – w moim subiektywnym odbiorze – bardziej pasuje do liczby sześć niż siedem, poprzez opiekuńczość, wrażliwość, wylewność, egzaltację i życie sprawami drugiego człowieka. Siódemka jest wyciszona i skierowana do wewnątrz. Żyje w swoim magicznym wewnętrznym świecie i tworzy w nim swoje własne magiczne obrazy. Ale ze znakiem Raka łączy ją ogromna emocjonalna wrażliwość i bogactwo duszy. Często też wielki talent. Ponadto chęć niesienia pomocy innym. Chociaż archetypowo wibracja 7 bywa samotnikiem, to hojnie otwiera się na wspieranie drugiego człowieka. Chętnie też uczy się takich zawodów jak psychologia, astrologia czy socjologia, ponieważ ma dar rozumienia tego, co niedostrzegalne gołym okiem.

Ostatnia dekada lipca to zodiakalny Lew – znak, który żyje na zewnątrz i głównie dla świateł oświetlających go na scenie, dla braw, podziwu i ludzkiego zachwytu. Lew niesie talenty lidera, zmysłowość, siłę, radość życia i ognistą dynamikę, która sprawia, że nie może pozostać niezauważony. Gdziekolwiek przejdzie, pozostawia po sobie ślady – czasem inspirujące, czasem wzruszające, kiedy popisuje się swoją niezwykłą hojnością. Siódemka w wydaniu Lwa to najczęściej nauczyciel duchowy, terapeuta, psycholog, ale zazwyczaj ktoś, kto działa jako przywódca i buduje sobie pomost do popularności. Jak zawsze wszystko zależy od tego, jakie wibracje pojawią się w portrecie.

W numerologii karmicznej wibracja miesiąca oznacza karmę duchową i największy talent. Liczba 7 przynosi przede wszystkim zdolności lidera. Pokazuje kogoś, kogo zadaniem jest prowadzić innych, nauczać, chronić lub uzdrawiać. Z całą pewnością Lwom będzie o wiele łatwiej, ponieważ one niejako rodzą się od razu z berłem w ręce i koroną na głowie. Natomiast Raki są często zbyt delikatne, aby wydawać polecenia. Jednak i Raki potrafią być zaborcze i apodyktyczne wobec bliskich, a wówczas ich władza wydaje się być nie tylko silniejsza, ale wręcz trochę niebezpieczna dla innych.

Talent lidera niesie ze sobą mnóstwo odpowiedzialności. Wymaga odpowiedniego przygotowania, a przede wszystkim starannej nauki i praktyki. Z jednej strony wibracja 7 zapewnia zdolności mentalne i najczęściej obdarza umiejętnością zapamiętywania, rozumienia, analizowania i wyciągania wniosków. Z drugiej jednak strony posiada w sobie tendencję do lekceważenia, lenistwa, zaniedbania i braku wytrwałości tak koniecznej do osiągnięcia odpowiedniego wykształcenia. Wszystko zależy jak zawsze od człowieka – czy wykorzysta wyjątkowe uzdolnienia, by zrobić karierę, czy będzie szukał pretekstu, aby się zbytnio nie przemęczyć. Czasem woli uciekać w zabawę, trwonienie pieniędzy i czasu, w brawurowe wybryki. Ale to nie jest regułą. Wielki talent bywa też pomyślnie realizowany – to kwestia wyboru.

Największą przeszkodą dla tej wibracji jest nadwrażliwość i poddawanie się przy całkiem małej przeszkodzie. Pojawia się tutaj brak wiary w siebie, niechęć do działania i ślepa uliczka blokująca motywację pod hasłem: „to i tak nie ma sensu”. Dołki emocjonalne często prowadzą do uciekania od rzeczywistości i wszelkich wyzwań w objęcia rozmaitych nałogów, dzięki którym można zapomnieć o zmartwieniach. Bardzo często urodzeni w lipcu mają tę słabość, która potrafi zagłuszyć ich wyjątkowe talenty i wyjątkowy potencjał mentalny. Na to warto zwracać uwagę i do tego nie dopuszczać pamiętając, że zwątpienie to tylko iluzja. Prawdziwe zdolności powinny popychać do ambitnych dążeń.

Niezwykle istotnym zadaniem dla tych osób jest rozwijanie emocjonalnej inteligencji. Wymaga to świadomej pracy z własnymi słabościami i niepoddawanie się złym nastrojom. Z całą pewnością mogę podpowiedzieć skuteczne praktyki duchowe – takie jak np. systematyczna medytacja czy zabiegi Reiki – to pozwala uwolnić się od spadków energii i niepotrzebnego załamania. Kryzysy emocjonalne powinny zostać zdrowo rozsądkowo opanowane, ponieważ potrafią nie tylko odebrać zdrowie, zepsuć dobry związek, ale też pozbawić motywacji do pracy, osiągnięcia sukcesu i do życia w ogóle. Negatywna ścieżka dla tej liczby to działanie pod wpływem negatywnych emocji. Ale z mojego punktu widzenia dotyczy to każdego człowieka, ponieważ pewne emocje takie jak złość, zawiść, agresja czy żal przynoszą tylko destrukcję. Każdemu.

Temat motywowania samego siebie i umiejętność odnalezienia swojej ścieżki jest dla tej liczby ogromnie ważny. Na plan pierwszy wysuwa się tutaj ustalanie celów i konsekwentne realizowanie zamierzeń. W ślad za tym pojawiają się takie wymagające jakości jak: wytrwałość, pracowitość, wiara w siebie, aktywność, dyscyplina, porządek. Bez tego trudno cokolwiek osiągnąć, trzeba zatem umieć wymagać od siebie i systematycznie działać w określonym kierunku, odrzucając wszelkie wymówki i uwalniając wszelkie lęki oraz wątpliwości. Cierpliwe i konsekwentne dążenie do sukcesu jest życiowym zadaniem urodzonych w lipcu.

Dodam też, że warto stawiać sobie ambitne cele, ponieważ w tej wibracji jest ogromny potencjał sukcesu i prawdziwej wielkości. To właśnie coś specjalnego w wibracji 7 – nieprzeciętność. Dlatego warto nauczyć się decyzyjności, odwagi do działania, wiary w siebie i konsekwencji. Trzeba umieć naprawdę cieszyć się z każdego najmniejszego nawet zwycięstwa, ponieważ wielkie sukcesy są zbudowane z tych wszystkich małych osiągnięć, które zdobywamy po drodze do celu. Albo z tych wszystkich pomniejszych celów, które mądrze i z wiarą sobie wyznaczamy.

To czasem może wcale nie być proste, ponieważ wibracja 7 widzi więcej i dostrzega wiele warstw wszechświata, co powoduje, że materialne życiowe plany mogą wydawać się płaskie i przyziemne. Tymczasem jesteśmy tutaj na tej planecie po to, aby umieć funkcjonować w materii i dzięki fizycznemu aspektowi istnienia rozwijać swoją duchową moc. Jeśli nasz poziom duchowy nie jest potwierdzany przez wpływanie na materię – np. na ciało – to znaczy, że wcale nie jest taki piękny, jak nam się może wydawać. Jedną z istotnych lekcji dla urodzonych w lipcu jest świadome łączenie wiedzy i postrzegania duchowego z rozumieniem materii i jej roli we wszechświecie.

 

Bogusława M. Andrzejewska
Bogusława M. Andrzejewska

Promotorka radości i pozytywnego myślenia, trenerka rozwoju osobistego i duchowa nauczycielka. Pisarka i publicystka, Redaktor Naczelna elektronicznego magazynu „Medium”. Autorka wielu poradników rozwoju. Astropsycholog i numerolog oraz konsultantka NAO. Prowadzi szkolenia na temat wiedzy duchowej i prosperity. Pracuje z Aniołami, robi odczyty w Kronikach Akaszy. Jest nauczycielką Reiki i miłośniczką kryształów, kotów oraz drzew. W wolnym czasie pisze wiersze.

Artykuły: 748
0
    0
    Twój koszyk
    Nie masz żadnych produktówPowrót do sklepu