Inner Light
Święta Kobiecość
“Divine Feminine” Meggan Watterson
Mam tę talię od wielu lat. Kupiłam ją w sieci myśląc, że będzie takim psychologicznym narzędziem przydatnym na warsztatach, szczególnie tych związanych z kobiecością. Tymczasem okazało się, że talia jest niesamowicie duchowa i wręcz lśni energią z Najwyższego Źródła. To karty pełne miłości. Jestem nimi zachwycona! Co za energia! Co za przesłania! Nie ma tych kart w języku polskim, ale właściwie nie skupiam się zanadto na skomplikowanej interpretacji, ponieważ wystarcza mi krótki przekaz umieszczony na każdej karcie. Mogę z tego przekazu wyciągnąć wszystko, czego potrzebuję. W oryginalnym przewodniku do kart znajduje się opis każdej postaci. To cenne, ponieważ wiele spośród tych niesamowitych kobiet nie jest w ogóle szerzej znana. Choćby dlatego warto mieć tę talię, żeby je poznać i czegoś się o nich dowiedzieć. W naszym ciągle patriarchalnym świecie to bezcenne. W swoim skróconym tłumaczeniu ograniczyłam się tylko do przesłania płynącego z karty. Bardzo polecam tę piękną talię. Zachwyca zarówno grafiką, jak i przepiękną energią. To taka prawdziwa perełka.

MARIA MAGDALENA – APOSTOŁ APOSTOŁÓW
Jestem mostem między niebem a ziemią. Jestem w pełni człowiekiem i w pełni boskością.
Maria Magdalena reprezentuje zaciekłą, niezachwianą miłość, do której wszyscy mamy dostęp w naszych wrażliwych sercach. To miłość, która czyni wszystko świętym, od zwierząt po anioły, od najbiedniejszych po najpotężniejszych. To miłość, która dostrzega inherentną wartość wszystkich rzeczy. I to miłość, która pozostaje, nawet w najciemniejszych czasach, nawet po śmierci; jej miłość jest tą, która wskrzesza. Ewangelia Marii Magdaleny opowiada, że Jezus przyszedł, aby nas zjednoczyć, aby pokazać nam „prawdziwą istotę ludzką”, anthropos, co oznacza osobę, która jest zarówno w pełni ludzka, jak i w pełni boska. Taką właśnie stała się Maria i dlatego była tak kochana przez Jezusa. Nie starała się za nim pójść; zamiast tego pragnęła stać się sobą. Maria Magdalena przypomina nam, że mamy moc, aby otrzymywać wizję z wnętrza. Jesteśmy godni takiej bliskości z boskością, ponieważ to jest druga połowa tego, co oznacza bycie prawdziwie ludzkim. Przypomina nam, że istnieje most między niebem a ziemią i że my jesteśmy tym mostem. I chce, abyśmy pamiętali, że najprawdziwszy kościół, do którego możemy wejść, znajduje się w sercu. To tam spoczywa nasza prawdziwa moc i gdzie miłość nigdy się nie kończy.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Gdzie moja miłość jeszcze nie dotarła?
MARYJA Z NAZARETU – MATKA BOŻA
Jestem błogosławiona. Moja odwaga rodzi boskość.
Zawsze wyobrażałam sobie, że Maryja była przerażona, słysząc anioła głośno ogłaszającego, że została Matką Boga. Jej poddanie się słowom Gabriela wydaje się tak odważne i zbyt niezauważone. Maryja nie ma pojęcia, z czym będzie musiała się zmierzyć, o co zostanie poproszona ani jak ta miłość do syna ją dotknie. Ale mimo to mówi „tak”, aby móc służyć boskości. Akceptacja przez Maryję jej roli odbywała się w cieniu chrześcijańskiej historii — niecelebrowana, ponieważ jest postrzegana jako tak boska. Ale była też człowiekiem. Mogła powiedzieć „nie”. Jej odwaga mogła się zachwiać. Ale ona dostosowała się do światła. Usłyszała słowa Gabriela: „Nie lękaj się” i pozwoliła, aby boska historia przepłynęła przez jej życie. I pozwoliła, aby radość dyktowała jej odpowiedź. Maryja prowadzi nas do zaufania, że możemy powiedzieć „tak” temu, co nie wydaje się lekkie. Nie musi to mieć sensu ani działać w ramach osi czasu, którą ego dla nas zaplanowało. Pośród naszego zwykłego, codziennego życia możemy powiedzieć „tak” aniołowi, który wita nas w przestrzeni naszego serca i pozwolić energii radości narodzić się boskości poprzez nas.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Czy służę światłu we mnie?
JOANNA D’ARC – WOJOWNIK ŚWIATŁA
Mam stalową wiarę w siebie. Aniołowie uzbrajają mnie przekonaniem.
Podczas procesu Joanny d’Arc o herezję, przesłuchujący ją zapytali, czy jest w stanie łaski. Odpowiedziała: „Jeśli nie jestem, niech Bóg mnie tam umieści, a jeśli jestem, niech Bóg mnie tam zachowa”. Jej niezachwiana wiara w prawdziwość jej własnych wizji uczyniła to, co niemożliwe, możliwym. Jako nastolatka dowodziła armią, która zmieniła bieg historii Francji. A ze względu na procesy, mamy zeznania przysięgłe szczegółowo opisujące odwagę jej przekonań i jej własne świadectwo o jej wizjach Archanioła Michała, który zainspirował bieg jej działań. „Działaj, a Bóg będzie działał” – powiedziała. Wiara, jaką miała w swoją wizję, pozwoliła jej podjąć się zadania, którego nigdy wcześniej nie podjęła się młoda kobieta. Każdy jej czyn skandował: „Nie boję się; urodziłam się, aby to zrobić”. Jest kojarzona z fleur-de-lis, znanym jako kwiat światła. Reprezentuje Trójcę, głęboką prawdę, że Trójca nie istniałaby bez Maryi, i jej odważną odpowiedź na wezwanie anioła Gabriela. Joanna, podobnie jak Maria, wie, że jest bezpośrednio połączona z boskością w swoim wnętrzu i pozwala, aby to połączenie ją prowadziło. Życie Joanny d’Arc jest świadectwem tego, co jest dla nas możliwe, gdy wierzymy niezłomnie w naszą własną wizję. Prosi, abyśmy wyszli poza nasz strach, działali zgodnie z naszą prawdą i robili to z pewnością, że każdy nasz krok jest otoczony aniołami.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jaka jest najpotężniejsza wizja dla mojego życia?
RITA Z CASCII – PATRONKA NIEMOŻLIWYCH SPRAW
Jestem cudem. Moje modlitwy tworzą potężne kanały możliwości
Wbrew powszechnemu przekonaniu historia Świętej Rity nie mówi o cierpieniu ani męczeństwie. Nie w tym kontekście. Tutaj jest o cudach, które zdarzają się, gdy decydujemy się być niezłomni w stosunku do czegoś lub kogoś. Nie oznacza to pozostawania w sytuacji, która jest dla nas szkodliwa. Oznacza to wiedzę, że możemy wierzyć, że wszystko jest możliwe i że ostatecznie wszystko można wybaczyć. Ponieważ wybaczenie nie dotyczy kogoś innego, dotyczy wyzwolenia siebie. Możemy wyznaczyć ostre granice i prawdopodobnie nigdy więcej nie zobaczyć tej osoby. Ale możemy modlić się z dowolnej odległości, aby światło większe niż nasze własne ją przemieniło. Aby miłość większa niż to, co sami możemy utrzymać i mieć dla niej, mogła zaoferować jej nowe życie. Święta Rita prosi nas przede wszystkim, abyśmy nigdy nie rezygnowali z tego, czego chcemy dla siebie. I sugeruje, że droga do tego, czego pragniemy, prowadzi przez naszą wiarę, że jest to nadal możliwe. Możemy nie wiedzieć, jak i kiedy wszystko się dla nas ułoży, ale możemy uczestniczyć w głębokiej modlitwie, zaufaniu, że w pewnym momencie to, czego najbardziej pragniemy, nadejdzie.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co uważam za możliwe w moim życiu?
MARGUERITE PORETE – MISTYCZKA BOSKIEJ MIŁOŚCI
Miłość jest boska, a ja nie jestem niczym innym, jak tylko miłością.
Nie ma nic potężniejszego niż pamiętanie, że jesteśmy miłością. I nie ma niczego i nikogo poza nami, co jest potrzebne, aby to zrozumieć. To jest pomiędzy naszym doświadczeniem boskości a naszą własną duszą. Możemy puścić to, co myślimy, że musimy udowodnić lub kim myślimy, że musimy być, aby otrzymać miłość, ponieważ pamiętamy, że jesteśmy miłością. Wtedy możemy stanąć w tej prawdzie, nawet przez płomienie. Marguerite jest odważną mówczynią prawdy. A prawda jej doświadczenia jest taka, że tylko miłość może nas wyzwolić. Nie miłość, którą ktoś inny może nam dać, nie miłość rodziny lub przyjaciół. Wszystko to jest potężne i znaczące. Ale prawdziwym źródłem miłości dla nas jest fakt, że jesteśmy duszą i że dusza jest w jedności z boskością. Ona przypomina nam, gdy zapominamy, że miłość jest esencją tego, kim jesteśmy. I że prawdziwa miłość znajduje się w nas. Marguerite mówi: „Miłość nie ma początku, końca ani granic, a ja jestem niczym innym, jak tylko Miłością”. To czas, aby przyjąć i poznać tę prawdę pełniej. To najgłębszy i najbardziej radykalny akt, jaki możemy podjąć: poznanie miłości, którą już jesteśmy.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jak mogę głębiej poczuć miłość, którą jestem?
PERPETUA – ŚWIĘTA AUTENTYCZNOŚCI
Jestem sobą w każdych okolicznościach.
Gdy znajdziemy odwagę, by być wiernym temu, kim jesteśmy, powraca do nas witalność, głos, który jest zarówno poruszający, jak i przekonujący, po prostu dlatego, że jest autentyczny. Słowa świętej Perpetuy w jej bardzo osobistym i emocjonalnym pamiętniku były tak znaczące, że 200 lat później znany ojciec Kościoła Augustyn napisał o ich pięknie i prawdzie. Święta Perpetua sugeruje, że nie ma większej mocy niż wybór pozostania sobą w każdych okolicznościach. Jest tą osobą, która pozostała lojalna wobec swojej duszy. I zachęca nas swoim przykładem, abyśmy przyjęli moc bycia autentycznym teraz. Nawet w obliczu śmierci odważnie trzymała się swojej prawdy, że była chrześcijanką. Jej prawa ręka odsłania mudrę Chrystusa. Przypomina nam również, że pisanie dziennika może być świętym aktem powrotu do siebie, słuchania głosu duszy w nas i zagłębiania się w siebie, aby znaleźć odpowiedzi. Perpetua to wezwanie do praktyki pisania dziennika — nawet jeśli chodzi tylko o zapisywanie naszych snów każdego ranka. Wewnętrzny głos, który wita nas, gdy piszemy, wzmacnia naszą autentyczność. Ten głos staje się światłem, ogniem, który wzywa nas i domaga się od nas, by odważyć się żyć jego prawdą.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jakie jest najprawdziwsze stwierdzenie, które mogę powiedzieć o tym, kim jestem?
CZARNA MADONNA – PANI PUSTELNIKÓW
Przekształcam ból i cierpienie w większą zdolność do miłości.
Przez tysiąclecia ciało, ziemia, wszystkie formy materii były dewaluowane i niezrozumiane. Ciemność była tak oczerniana, a mimo to całe życie wyłania się z czarnej jak smoła macicy. Ciemność jest potencjalna; to kluczowy i elementarny etap, przez który wszyscy musimy przejść, aby stworzyć nowe życie. Czarna Madonna jest symbolem głębokiej mądrości, głębokiej świadomości, która jest nieodłączna od wszystkich rzeczy. Wszystkie żywe i stworzone rzeczy są energią. Ciało ma mądrość. Ziemia ma mądrość. A ból, którego doświadczamy jako ludzie, też zawiera głęboką mądrość. Kiedy jesteśmy w ogniu cierpienia, trudno nam zaufać, że złoto jest właśnie wykuwane. Kiedy jesteśmy w strasznym bólu, trudno nam zaufać, że istnieje proces, który uczyni nas bardziej autentycznymi, bardziej żywymi i nieskończenie wolnymi. Prawie niemożliwe jest zaakceptowanie lub zauważenie obecności boskości, gdy jesteśmy najbardziej ludzcy. Czarna Madonna jest kotłem, który mocno nas podtrzymuje, gdy znosimy alchemię integrowania większej ilości duszy z naszym istnieniem. Jest obietnicą, że to, co nie przetrwa ognia cierpienia, nigdy nie było dla nas przeznaczone. I jest obecnością, która jest z nami, nawet gdy możemy czuć się najbardziej samotni, przypominając nam, że nie ma ciemności, w którą możemy wejść, nie spotykając się z miłością.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jak moja samotność mi służy?
NASZA PANNA Z GUADALUPE – PANI OCHRONY
Jestem bezpieczna i bosko chroniona. Jestem cały czas kochana.
To, co jest poza nami, jest również w nas. Nawet jeśli nigdy nie doświadczyliśmy miłości matki, prawdziwa siła tej kochającej ochrony istnieje w nas. Więc możemy ją sobie dać. Kiedy święty Juan Diego martwił się, że arcybiskup mu nie uwierzy i pędził na spotkanie z Matką Boską z Guadalupe, Ona pojawiła się nagle i wypowiedziała najbardziej ukochane zdanie w historii objawienia, zdanie, które jest wyryte na wejściu do jej bazyliki: „No estoy yo aquí que soy tu madre?” „Czyż nie jestem tutaj, Ja, która jestem twoją matką?” Energia miłości matki może dotrzeć do ciebie wszędzie — czy to na świecie, czy w twoim sercu. Przekaz jest taki, że ona jest tutaj. Jesteś zaopiekowany. Ale przekaz jest również taki, abyś prosił o to, czego potrzebujesz. Święty Juan Diego poprosił Matkę Boską z Guadalupe o znak, który udowodni jej tożsamość i istnienie. Dała mu swój wizerunek wyryty na jego płaszczu, który był czczony i uważany za święty od tamtej pory, ponieważ poprosił ją o pomoc. Jesteśmy uszlachetnieni wolną wolą. Boskość potrzebuje naszej prośby o pomoc, aby wejść w nasze życie. Wszystko, co musimy zrobić, to przyjąć prostotę, serce i pokorę dziecka i poprosić o znak, że ona jest tutaj. Spotkamy się z większą miłością, niż moglibyśmy sobie wyobrazić. A miłość jest zawsze największą i najpotężniejszą energią ochrony.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Czy doświadczam miłości boskiej matki we mnie?
TERESA Z ÁVILI – MOC ŻYCIA WEWNĘTRZNEGO
Ufam odpowiedziom, które znajduję w sobie. Wiem, że obecność miłości jest prawdziwa.
Święta Teresa to wezwanie do odkrycia znaczenia życia wewnętrznego. Wiedziała doskonale o bogactwie duchowym, które wszyscy posiadamy i do którego mamy dostęp, jeśli jesteśmy gotowi zajrzeć do środka. Nie tylko podkreślała potrzebę medytacji i modlitwy, aby dotrzeć do najgłębszego zamku, gdzie czeka na nas dusza, ale także pouczała siostry ze swojego klasztoru, jak rozeznawać obecność duszy, świętego lub świętej osoby, która daje nam mądrość z naszego wnętrza. Miała zakładkę, na której rzekomo widniał napis: „Jeśli masz Boga, niczego ci nie zabraknie. Sam Bóg wystarczy”. To syntetyzuje mądrość jej doświadczenia. Nic mniej niż boska miłość nie zaspokoi poszukiwacza, zwłaszcza gdy spotkasz się z nią od wewnątrz. Ona zachęca nas do medytacji, modlitwy, do wejścia w siebie i spotkania się z obecnością duszy. A potem prosi, abyśmy uwierzyli, że jest ona prawdziwa i że odpowiedzi, które znajdziemy, są prawdziwe. Prosi nas, abyśmy przenieśli tę wewnętrzną prawdę na świat z pewnością siebie i przekonaniem.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jak odczuwam miłość w moim ciele?
PAPIEŻ JOANNA – KAPŁANKA MOŻLIWOŚCI
Możliwości są nieograniczone, ponieważ dusza jest nieograniczona.
Możemy tak łatwo zostać złapani pod szklanym sufitem tego, co uważamy za możliwe. Ale prawda jest taka, że wszystko jest możliwe. Trudno nam sobie wyobrazić, jak wiele boskość chce dla naszego życia; o wiele więcej niż moglibyśmy kiedykolwiek mieć nadzieję. Papież Joanna przypomina nam, że nawet jeśli myślimy, że to, czego chcemy, nie jest możliwe, to jest. Albo jeszcze lepiej, jest coś, czego nasza dusza pragnie dla nas, co da nam więcej, niż możemy pomyśleć, aby prosić. Papież Joanna jest znakiem, aby zaufać temu, w co wierzysz na swój temat. Ufaj temu, co jest w tobie. Nie polegaj na tym, co widzisz wokół siebie. Miej wiarę. Wiedz, że okoliczności, w których się obecnie znajdujesz, są przekształcane od wewnątrz. Zacznij wierzyć w wizję swojego życia, rozwijaj zdolność widzenia go, naprawdę wyobrażania go sobie wszystkimi zmysłami, a będziesz żył do dnia, w którym będzie istnieć jako rzeczywistość, która cię teraz otacza. Prawa ręka papieża Joanny jest trzymana w papieskim błogosławieństwie, chrześcijańskiej mudrze błogosławieństwa. Dwa palce skierowane w dół reprezentują podwójną naturę Chrystusa, zarówno w pełni ludzką, jak i w pełni boską. Ludzkie ego jest ograniczone i żyje pod szklanym sufitem. Joanna pokazuje nam jednak, że dla duszy szklany sufit w ogóle nie istnieje. Ufaj temu, co dusza wie, że jest dla ciebie możliwe; to właśnie przypomina nam ironiczny uśmiech Joanny.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co pomaga mi pamiętać, że wszystko jest dla mnie nadal możliwe?
TEKLA – PROROKINI PRAWDZIWEJ MOCY
Przywołuję swoją moc z powrotem ze wszystkich czasów i miejsc. Jestem sobą.
Historia Tekli odbija się echem od starożytnego świata do współczesnego: „twoje życie zależy od ciebie”. Tak, istnieje moc modlitwy, wiary, proszenia o wszelkie możliwe wsparcie duchowe. Ale jest też wola boska w każdym z nas. To wola, która jest zgodna z celem duszy. Pamiętamy, czym jest prawdziwa moc, gdy pozbawiamy wszelką zewnętrzną władzę mocy, którą im daliśmy. Moc to przywołanie z powrotem całej kontroli, którą dajemy innym, aby kierowali naszym życiem — naszym potencjalnym partnerom życiowym, członkom naszej rodziny, naszej kultury, nawet idei naszego ego na temat tego, kim powinniśmy być. Tekla przypomina nam, że nie musimy z powodu misji być tym, kim jesteśmy. Możemy ściąć włosy i ochrzcić się. Nie jesteśmy ograniczeni niczym poza nakazami naszej własnej duszy. Jej mudra jest mudrą podziwu i dumy. Mamy teraz w sobie całą moc, aby wziąć życie we własne ręce. To jest źródło samego ognia, boska wola, aby przywołać nasz duchowy autorytet i uznać to życie za własność naszej duszy.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Gdzie oddałem swoją moc?
CATHERINE LABOURÉ – PATRONKA CUDOWNYCH UZDROWIEŃ
Jestem gotowa się uzdrowić. Jestem godna cudów, które są dla mnie przeznaczone.
Proszenie o to, czego potrzebują nasi bliscy, może wydawać się bezproblemowe. Czasami możemy uklęknąć, aby modlić się o zdrowie i możliwie najlepszy wynik dla naszych ukochanych dzieci, partnerów lub przyjaciół. Często znacznie trudniej jest prosić o wszystko, czego potrzebujemy my sami. Dla wielu z nas brak poczucia własnej wartości może stanąć na przeszkodzie uświadomieniu sobie, że możemy prosić o wiele więcej. I że ostatecznie nie ma różnicy między modlitwą o nasze własne potrzeby a potrzeby naszych bliskich. Jest tak wiele cudów, łask i błogosławieństw, które nie przychodzą, ponieważ po prostu nie prosimy o nie. Duch jest etyczny. Duch nie ingeruje w nasze wewnętrzne prawo do wyboru własnej historii. Wolna wola należy do nas. Musimy więc prosić ducha, aby interweniował w naszym wysiłku uzdrowienia. Proś, a otrzymasz. To jest prawda duchowa. A także cierpienie jest opcjonalne. Cierpienie nie gloryfikuje nas ani nie czyni bardziej świętymi. W dowolnym momencie możemy prosić o najwyższe możliwe dobro, aby na nas spadło. Możemy prosić o uzdrowienie w sposób, którego nie możemy sobie nawet wyobrazić, przekazując to uzdrowienie boskości. Uzdrowienie może nie nadejść w sposób, w jaki sobie wyobrażamy. Nasz dolny odcinek pleców może nadal pulsować bólem, ale nasze serce się zmieniło i w naszym życiu znów jest cudowna ilość światła. Jeśli możemy przekazać przywiązanie do tego, jak będzie wyglądało uzdrowienie, możemy otrzymać wszystkie błogosławieństwa, które na nas czekają.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
O co mogę prosić w procesie uzdrowienia?
RABI’A – KRÓLOWA ŚWIĘTYCH KOBIET
Służę boskiej miłości. Postępuję tak, jak miłość mnie prosi.
Za życia Rabi’a uosabiała wolność, którą oferuje nam boska miłość. Jeśli spojrzymy na jej życie jako metaforę rozwoju duszy, przeszła od niewoli do świętości, poświęcając się Allahowi. Jej jedyną troską była miłość, którą mogła dać Bogu. Każde jej działanie było motywowane jej oddaniem Bogu i dzięki temu otrzymała największy duchowy dar: samorealizację. Chociaż może być to bardzo trudne, kochanie bez oczekiwań jest głęboką praktyką duchową. Częściej nasza miłość do kogoś jest obciążona ideami tego, kim ta osoba musi być dla nas. Ale boska miłość jest bezwarunkowa. To miłość, która szuka tylko miłości. Bez ukrytych planów. Bez zobowiązań. Rabi’a mówi w jednym ze swoich wierszy: „modlitwa powinna doprowadzić nas do ołtarza, gdzie nie ma murów ani imion”. Za każdym razem, gdy jesteśmy w stanie kochać kogoś lub siebie bez warunków tej miłości, docieramy do tego ołtarza w nas. Uwalniamy ich. I siebie. Pamiętamy to, co Rabi’a wiedziała tak dobrze, że kochanie tylko dla samego kochania pozwala boskości działać przez nas.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Czy moje obecne działania są motywowane miłością?
CHADIDŻA – MATKA WIERZĄCYCH
Jestem duchowo i finansowo bogata. Zapewniam sobie niebo i ziemię.
Istnieje starożytna narracja i destrukcyjne nieporozumienie, że jeśli chcemy być duchowi, musimy wyrzec się świata materialnego. Ciało jest jednak szansą duszy na bycie tutaj. Tak więc zdrowa relacja ze światem materialnym jest kluczowa i integralna dla osiągnięcia naszego duchowego potencjału. Chadidża reprezentuje moc i znaczenie wiedzy, że możemy sami o siebie zadbać. Ta moc daje nam korzenie i pewność siebie oraz pozwala nam tworzyć relacje z pozycji niezależności, a nie współzależności. Możemy rozwijać naszą zdolność do tworzenia coraz większej wolności dla siebie. I możemy podejmować decyzje dotyczące naszego życia w oparciu o prawdę, a nie tylko o przetrwanie. Istnieje również fałszywe wyobrażenie o tym, że prawdziwa miłość nas znajdzie i ocali. Chadidża uwalnia nas od bajek, że potrzebujemy zbawienia, wsparcia lub opieki ze strony naszego partnera życiowego. Chadidża dbała o proroka. A jej starszy wiek i znaczący status w społeczności uczyniły ją bardziej atrakcyjną, a nie mniej. Była bizneswoman w średnim wieku i samotną matką. Była dojrzała pod względem zasobów i dojrzała pod względem możliwości kochania. Życie zgodnie z naszą prawdziwą mocą i celem nie czyni nas mniej uprawnionymi. Chadidża przypomina nam, że nie ma liniowego harmonogramu, który eliminuje nas z wejścia słońca na nasz dziedziniec. Pozwala nam pamiętać, że jesteśmy godni obfitości mierzonej złotem i obfitości mierzonej głębią naszej miłości.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Czy czuję się godny obfitości?
FATIMA – MATKA IMAMÓW
Miłość jest moim dziedzictwem. A wdzięczność moją religią.
Możemy dać się pochłonąć ideom ego na temat tego, kim musimy się stać lub co musimy osiągnąć. Fatima to łaska, która przenika nasze pozornie skomplikowane życie i przypomina nam, co jest sednem, co jest solidną ziemią dla duszy: rodzina — nawet jeśli rodzina oznacza kilku ukochanych przyjaciół. Najważniejsze jest to, co dajemy tym, którzy są dla nas. I miłość i wdzięczność, które czujemy, gdy się dla nas pojawiają. Pielęgnowanie, ochrona i dbanie o tych, których kochamy, to święte zajęcie. Moja prababcia Big Margie radziła mi, że jeśli kiedykolwiek będę miała dzieci, muszę się upewnić, że dostanę za to wynagrodzenie. Nie miałam pojęcia, o czym mówiła. Ta idea była tak obca. Big Margie uważała, że kobiety powinny otrzymywać wynagrodzenie za czas spędzony na wychowywaniu dzieci, aby ich praca była w końcu doceniana. Rola gospodyni domowej lub mamy-gospodyni domowej jest święta, jeśli jest świadomie wybrana. To głęboki wkład w wychowanie i odbudowę świata. Istnieje dziedzictwo miłości, które może odziedziczyć cała rodzina dzięki takiej niepodzielnej uwadze i obecności. Fatima przywraca znaczenie i wagę duchowej ścieżce macierzyństwa. Fatima to również wezwanie do zatrzymania się, wzięcia głębokiego oddechu i zrobienia bilansu tego, za co możesz być wdzięczna w tej chwili. Uwalnia cię od nierealnych oczekiwań wobec siebie. Niezależnie od tego, czy byłaś matką dziecka, przyjaciółki czy siebie samej, Fatima pomaga ci ponownie dostrzec istotną rolę, jaką odgrywa opiekunka. Oferuje perspektywę, która mówi, że miłość jest rodziną, do której wszyscy należymy, a wdzięczność jest stanem bogactwa, w którym możemy żyć.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Za co jestem najbardziej wdzięczna w tej chwili?
KALI – MATKA WSZECHŚWIATA
Uwalniam się od wszystkiego, co mi nie służy. Czas być prawdą o tym, kim jestem.
Kali jest subtelna jak młot kowalski. Pojawia się, aby pozbawić nas tego, co już nam nie służy. I brzmi to dobrze w teorii. Ale w praktyce może się wydawać, że ziemia pod nami zamieniła się w piasek. Wszystkie te iluzje na nasz temat, zwłaszcza to, do czego myślimy, że jesteśmy zdolni, nagle się pod nami rozpływają. Kiedy wkracza Kali, możemy łatwo poczuć się jak ofiary; możemy mieć wrażenie, że wydarzenia dzieją się nam, a nie dla nas. Kali nie chce, żebyśmy marnowali kolejną cenną sekundę na bycie kimś, kim nie jesteśmy. Nie chce, żebyśmy byli z partnerem, który nie traktuje nas z szacunkiem i miłością, których potrzebujemy, aby wykonać lekką pracę, po którą tu przyszliśmy. Kali chce zerwać więzy, które nasze ego stworzyło ze strachu lub z fałszywego przekonania, że nie zasługujemy na nic lepszego lub na więcej. Chce, żebyśmy stali się przerażająco prawdziwi. Chce, żebyśmy zdali sobie sprawę z faktu, że nie jesteśmy tutaj, aby zadowolić innych lub sprawić, by byli dumni. Jesteśmy tutaj, aby słuchać pojedynczego wezwania naszej własnej duszy. Kali jest zwiastunem wejścia w kairos, czas duszy. A obnażenie ego w celu odsłonięcia duszy może być bolesne i często rozdzierające serce. Ale ostatecznie Kali wyszła z żarliwej miłości do prawdy o tym, kim naprawdę jesteśmy. Daje nam możliwość ponownego wyboru, rozpoczęcia od nowa, tym razem z miejsca ogromnej mądrości i siły: naszej wrażliwości. Pozwala nam zacząć od nowa od gołej prawdy o tym, kim jesteśmy.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co odchodzi teraz z mojego życia, co już mi nie służy?
ANANDAMAYI MA – MATKA PRZENIKAJĄCEJ RADOŚCI
Jestem swoim własnym guru. Znam jaźń, która nigdy się nie zmienia.
W Autobiografii jogina Paramahansy Yoganandy jest fragment, który opowiada o spotkaniu z Anandamayi Ma. Pyta ją, dlaczego zawsze jest tak pełna radości i może natychmiast osiągnąć stany błogości. Wyjaśnia mu, że jest świadoma swojego prawdziwego ja. Wie, że zanim przyszła na Ziemię, była taka sama. Jako mała dziewczynka, a później, gdy stała się kobietą, nadal była taka sama. A teraz, siedząc przed Yoganandą, pozostaje taka sama. I nawet po śmierci, mówi, „chociaż taniec stworzenia wokół mnie się zmienia, ja będę taka sama”. To jest samorealizacja, połączenie się z tym aspektem w nas, który nigdy się nie zmienia. To stawanie się świadomym ja, które jest wieczne w tym krótkim śmiertelnym istnieniu. Anandamayi Ma wierzyła, że jedynym prawdziwym powołaniem lub celem każdego z nas jest osiągnięcie realizacji. I dlatego wierzyła, że każde działanie, które podejmujemy w kierunku tego celu, jest święte. Jest głęboka, spokojna, trwała radość, która pojawia się, gdy możemy połączyć się z aspektem nas samych, który nigdy się nie zmienia. Jest błogość, której możemy doświadczyć za każdym razem, gdy odłączamy się od powierzchniowych burz, które powodują chaos w naszym życiu. Jeśli pamiętamy, że jesteśmy guru, że jesteśmy aspektem boskości, który pozostaje taki sam bez względu na to, jak wiele zmian nas otacza, wtedy możemy dotrzeć do radości, która żyje w rdzeniu naszego bytu.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jak odczuwam radość w moim ciele?
LAKSHMI – BOGINI OBFITOŚCI
Wybieram poczucie obfitości. Bogactwo płynie z wnętrza.
Obfitość wygląda inaczej dla każdego z nas. Niektórzy ludzie mają niepoliczalne bogactwo materialne, ale są pozbawieni poczucia celu lub większej wizji swojego życia i dlatego czują się zagubieni. Podczas gdy inni są uważani za biednych pod względem bogactwa finansowego, ale chodzą dookoła, emanując miłością i rodzajem światła, które ma nieocenioną wartość. Lakshmi to pomyślność, która zaczyna rozkwitać w naszym życiu, gdy dostosowujemy każde nasze działanie do pracy, którą nasza dusza tutaj przyszła wykonać. Lakshmi przypomina nam o ostatecznym celu, którym nie jest zarabianie pieniędzy, ale bycie w stanie poznania naszej prawdziwej błogości. Co sprawia, że czujemy się rozświetleni jak słońce, gdy to robimy? Jaka praca wcale nie wydaje się pracą? Lakshmi jest mrugnięciem oka, aby znaleźć powołanie, błogość, dzięki której to, co jest w nas, rozkwitnie w pełni dzięki czemuś, co możemy zrobić i pokazać światu. Lakshmi reprezentuje zarówno złoto, które możemy trzymać w naszych rękach, jak i złoto, którym możemy się stać, wykonując pracę, która karmi naszą duszę. Przypomina nam, że prawdziwa obfitość nie pochodzi z naszego wyciągu bankowego. Pochodzi ze stanu umysłu, w który wchodzimy, gdy wiemy, że wnosimy wielką wartość do świata, starając się stać się bardziej miłością.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Kiedy czuję się najbardziej bogaty?
PARWATI – BOGINI ODDANIA
Jestem miłością, która nie odchodzi. Kiedy oddaję się miłości, moja dusza ewoluuje.
To, co jest miękkie, delikatne i odżywcze jak woda, może być o wiele potężniejsze niż to, co jest nieelastyczne i dzikie. Energia tej górskiej bogini dotyczy siły, którą możemy dawać i otrzymywać, gdy poświęcamy się zdrowym więzom miłości. Parvati dotyczy boskiej kobiecej mocy bycia spokojną, życzliwą obecnością, szczególnie gdy coś wydaje się zagrażać głęboko znaczącej relacji. Transformacja z tą boginią wymaga zmiękczenia. Kiedy sytuacja jest trudna, a nawet bolesna, Parvati sugeruje, abyś pozwolił swojej pięści się otworzyć. Otwórz i uwolnij to, co jest zaciśnięte ze strachu lub stresu. Pamiętaj, że twoja miłość jest górą, której nie da się poruszyć. I że ta więź między wami jest święta; żadne ludzkie ręce ani słowa nie mogą jej nigdy złamać. Odpowiedź na pytanie, co jest dla ciebie najlepsze lub najwyższe, możesz znaleźć poprzez subtelniejszy akt po prostu trwania. Nie reagując, nie uciekając, nie chowając się: głęboki rezerwuar mocy może wytrysnąć z naszego wnętrza, gdy zdecydujemy się pozostać obecni. Pozwalanie, aby oddanie zamieszkało w nas w chwilach, gdy nasze ego zazwyczaj ucieka, napełnia nas zdolnością do przekształcania wszystkich naszych relacji. Oddanie nie jest przywiązaniem. To porzucenie iluzji, że ty i ten kochanek, ten przyjaciel, to dziecko lub członek rodziny, ta dusza w tobie mogą kiedykolwiek być naprawdę oddzieleni od ciebie. Oddanie sprowadza nas do sedna i celu każdego związku: miłości. Miłości, która nigdy nie może odejść i która jak góra nigdy nie może się poruszyć. Miłości, która rozwija duszę.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Czemu jestem najbardziej oddany w tej chwili?
SARASWATI – BOGINI SAMOWIEDZY
Istota tego, kim jestem, bez wysiłku wpływa do wszystkiego, co tworzę.
Kiedy jesteśmy w zgodzie z istotą tego, kim jesteśmy, wtedy to, co musi zostać przez nas zakomunikowane, czy to za pomocą słów, muzyki czy dzieł sztuki, może płynąć. Kiedy nasza kreatywność czuje się zablokowana lub zastygła, nie dzieje się tak dlatego, że wody wyschły. Możemy się tego obawiać. Ale prawda jest taka, że samoświadomość jest kluczem do odblokowania naszego kreatywnego przepływu. Kiedy poświęcamy czas na powrót do istoty tego, kim naprawdę jesteśmy i pielęgnujemy tę istotę, ponownie łączymy się z rzeką ekspresji, którą generuje dusza. Saraswati przypomina, że wszystko, co tworzymy, co oczyszcza nas w procesie tworzenia, jest błogosławieństwem. Nasza sztuka powinna być oceniana nie na podstawie popularności, ale na podstawie jej mocy do przekształcania nas. Saraswati to wezwanie do powrotu do istoty naszego prawdziwego ja. Energia jej karty to ładunek do większej samowiedzy, większej świadomości naszej własnej unikalnej duszy i tego, czego potrzebujemy w tej chwili. Prowadzi nas z powrotem do tej precyzyjnie dostrojonej przestrzeni, w której możemy swobodnie i wdzięcznie wyrazić to, czym dusza najbardziej pragnie się podzielić. A ta energia jest jak rzeka płynąca przez nas. Ona leczy. Ona wyzwala. I inspiruje innych do powrotu do ich własnej istoty.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jakim jednym słowem można opisać istotę mojego prawdziwego ja?
MIRA BAI – ŚWIĘTA PRAWDZIWEJ WOLNOŚCI
Miłość mnie wyzwala. Jestem poślubiona swojej własnej duszy
Często, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, dokonujemy wyborów w oparciu o zewnętrzne oczekiwania, o to, jak myślimy, że inni ludzie będą postrzegać nasze działania. Mira Bai polega na robieniu tego, co jest słuszne dla ciebie i nikogo innego. Ostatecznie tylko ty możesz wiedzieć, co należy zrobić lub powiedzieć. Masz to jedno krótkie życie i każda jego sekunda ma znaczenie. Mira Bai polega na staniu w obronie tego, co wiesz, że jest dla ciebie dobre, nawet jeśli inni będą cię za to oceniać. Strach przed prześladowaniami może przekonać nas, abyśmy nie byli wierni temu, kim naprawdę jesteśmy. Istnieje jednak miłość, która jest o wiele większa niż ludzkie konstrukcje i wartości kulturowe. Miłość nie jest zasadą etyki. Miłość nie jest ograniczona żadną ideą tego, co jest społecznie akceptowalne. Miłość uwalnia nas od oczekiwań, które nas wiążą. Miłość, w jakikolwiek sposób nas znajdzie, prosi nas, abyśmy pozostali lojalni wobec własnej duszy. Każda zewnętrzna siła lub osoba, która prosi nas o zdradę naszej najbardziej intymnej relacji z boskością, nie działa z miłości. Dla Miry Bai jej prawdziwym mężem nie był ten, z którym była w związku małżeńskim. Miłość, która uczyniła ją odważną, miłość, która zainspirowała każdy jej wiersz i działanie, była boską miłością do Kryszny. Tak więc prawa, które wiązały ją ze ścisłymi oczekiwaniami wobec bycia żoną, w rzeczywistości jej nie dotyczyły. Miłość prosi nas, abyśmy przyjrzeli się temu, co naprawdę się dla nas liczy i co naprawdę cenimy. A miłość prosi nas, abyśmy odważnie przeciwstawili się oczekiwaniom innych, aby być wiernymi sobie. Miłość chce, abyśmy poślubili własną duszę.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co powstrzymuje mnie przed wyrażaniem mojej prawdy?
LALITA – CZERWONA BOGINI
Wesołość to duchowa moc. Śmiech prowadzi mnie z powrotem do światła.
Odpowiedzi pojawiają się po odłączeniu się od energii, która na początku stworzyła problem lub pytanie. Tak często trzymamy się kurczowo tego, czego pragniemy, tak mocno, że to nie nadchodzi. I często chwytamy duszę za kołnierz i żądamy natychmiastowej odpowiedzi. Ale kiedy pragnienie jest nakazem, nie jesteśmy w stanie być zabawni, pomysłowi i dziecinni, jeśli chodzi o to, jak i kiedy to pragnienie nadejdzie. Sekret pragnienia polega na trzymaniu go lekko. Sekret, który zna czerwona bogini, polega na tym, że mamy już wszystko, czego pragniemy. Więc możemy zaufać, że to, czego dusza pragnie, jest i zawsze było nasze. To jest lekkość, która wywołuje zmianę, przeobrażenie, ekspansję — to jest moment, w którym przypominamy sobie, że nie jesteśmy oddzieleni od tego, czego pragniemy, ani od boskości. Lalita to ten genialny moment w walce kochanków lub przyjaciół, kiedy nagle ktoś źle wymawia słowo i oboje wybuchają śmiechem. Ona jest lekkością, która pojawia się, gdy rozluźniamy nasz śmiertelny uścisk tego, czego myślimy, że pragniemy. Ona jest wspaniałym, bardzo potrzebnym przypomnieniem, że nie musimy cierpieć, aby osiągnąć to, czego najbardziej chcemy. Droga do tego, czego pragniemy i do stania się duszą, którą musimy być, aby to otrzymać, może być wybrukowana radością, boską zabawą i świętym procesem rozjaśniania się na całej drodze.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jak mogę dodać więcej zabawy do mojego życia już teraz?
SARADA DEVI – BOSKA MATKA
Bezwarunkowa miłość istnieje we mnie. Obecność miłości to brak osądu.
Sarada Devi kochała wszystkich swoich uczniów bezwarunkowo i jednakowo. W swoich naukach podkreślała, że nie ma czegoś takiego jak obcy. Zachęcała swoich wyznawców, aby zrozumieli, że każdy, kogo spotykamy, jest w rzeczywistości częścią nas i jest z nami połączony. I jeśli chcemy doświadczyć prawdziwego pokoju, musimy przyznać się do winy i osądu, które projektujemy na innych. Musimy zobaczyć nasze własne wady i wybaczyć im z miłością. Sarada Devi szepcze nam delikatnie: „Nikt nie jest obcy, moje dziecko; cały ten świat należy do ciebie”. Więc jeśli coś ciągle pojawia się u ludzi, których spotykamy i w relacjach, które pielęgnujemy, Sarada prosi nas, abyśmy spotkali się z nimi w naszym wnętrzu. Oznacza to, że aspekty tej „innej” osoby, które mogą powodować nasz ból, frustrację lub po prostu zwykłą niechęć, te same aspekty istnieją w nas. Jeśli nie będziemy chcieli naprawdę spotkać się z tymi aspektami w nas, wszechświat będzie nam je przedstawiał w naszych relacjach. I nie chodzi o to, aby nas wkurzyć, ale o to, aby nas uwolnić. To wynika z głębokiej miłości, abyśmy mogli w pełni się uzdrowić. Celem jest to, abyśmy kochali siebie zaciekle od wewnątrz, bez osądzania lub wstydu za to, gdzie jesteśmy w danej chwili. Celem jest to, abyśmy mogli matkować sobie z bezwarunkową miłością. To jedyna miłość, która uciszy te surowe, krytyczne głosy w nas. Więc możemy przestać marnować nasz czas pogrążony w osądzaniu innych lub siebie i zająć się byciem doskonale niedoskonałym światłem, którym jesteśmy.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co obecnie oceniam lub krytykuję w sobie?
LALLA – ŚWIĘTA WYPOWIADANYCH SŁÓW
Każde słowo, które wypowiadam, staje się modlitwą. Jestem autorką własnej historii.
Słowa mają moc zmieniania naszej rzeczywistości lub dalszego jej wzmacniania. Louise Hay, założycielka Hay House, zwróciła się do mnie podczas kolacji, spojrzała mi prosto w oczy i oświadczyła: „Każde słowo, które wypowiadasz, jest afirmacją”. Jest to prawdopodobnie jedna z najważniejszych duchowych lekcji, o których należy pamiętać. Jeśli nie jesteśmy oddzieleni od duszy, a dusza nie jest oddzielona od boskości, to mamy moc współtworzenia naszego życia. Lalla to zaproszenie do zwracania bacznej uwagi na każde słowo, które wypowiadamy do siebie w środku, i na słowa, które wypowiadamy o sobie do osób, które kochamy. Jest ona potwierdzeniem duszy, że każde nasze zdanie jest modlitwą. Jeśli chcemy więcej miłości, więcej światła, więcej tej radości i wolności, która rozszerza naszą zdolność do bycia obecnym w świecie, to Lalla przypomina nam, że możemy stać się autorami naszej własnej rzeczywistości już teraz. Możemy wypowiedzieć nasze pragnienia, aby zaistniały. Lalla przypomina nam, że jesteśmy tak potężni, że zmiana słów, których używamy, aby opisać siebie, może zmienić trajektorię naszego życia. Możemy wybrać skupienie naszej uwagi na każdym stwierdzeniu „jestem”, które wypowiadamy. I możemy nasycić nasze życie nektarem, który pojawia się, gdy działamy zgodnie z prawdą, że nie jesteśmy oddzieleni od boskości.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jakie są najpotężniejsze słowa, których mogę często używać teraz?
QUAN YIN – BOGINI WSPÓŁCZUCIA
Rozpoznaję cierpienie, aby je uwolnić. Ciekawość rodzi współczucie.
Quan Yin opowiada o głębokim uzdrawianiu, które pochodzi po prostu z chęci bycia świadkiem czyjegoś bólu. Aby naprawdę słuchać, musimy przejść od ego do duszy, aby historia, której słuchamy, nie dotyczyła nas ani nie wywoływała u nas reakcji. Dotyczy to również momentów, gdy słuchamy historii, którą opowiadamy sobie o tym, kim jesteśmy. Często jesteśmy o wiele surowsi i mniej wyrozumiali dla siebie, niż bylibyśmy kiedykolwiek dla kogoś innego. Quan Yin sugeruje, abyśmy słuchali po prostu z ciekawością. Ciekawość pozwala nam oderwać się od potrzeby osobistego traktowania cierpienia kogoś, kogo kochamy. Ciekawość to drzwi prowadzące do współczucia. Uwalnia nas od uczucia, że musimy reagować na to, co słyszymy lub bronić i wyjaśniać naszą rolę w ich cierpieniu. Możemy po prostu postrzegać ból, który odczuwają. Albo możemy w końcu usłyszeć nasze własne krzyki rozpaczy i nie starać się ich osądzać ani usprawiedliwiać. Możemy po prostu być obecni w tym, co musi zostać usłyszane. Quan Yin to potężna energia dawania świadectwa naszemu własnemu lub cudzemu cierpieniu. Często wystarczy spokojna, trwała obecność współczucia, aby przekształcić to cierpienie w czyste światło.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jakiego bólu lub cierpienia mogę teraz słuchać z ciekawością?
MIAO SHAN – KSIĘŻNICZKA MIŁOSIERDZIA
Dawanie to otrzymywanie. Energia wszechświata jest miłosierna.
Autorka Sue Monk Kidd tak jasno opisuje proces empatii, kiedy pisze: „Empatia jest najbardziej tajemniczą transakcją, jaką może mieć ludzka dusza i jest dostępna dla nas wszystkich, ale musimy dać sobie szansę na identyfikację, zanurzenie się w historii, w której widzimy świat od dołu do góry lub przez oczy lub serce innej osoby”. Empatia jest bliźniaczą siostrą miłosierdzia. Kiedy możemy poczuć rzeczywistość cierpienia kogoś innego, otwieramy się na możliwość miłosierdzia. Miłosierdzie pochodzi od staro etruskiego słowa, które oznacza „wymianę”. Miłosierdzie jest ucieleśnieniem współczucia. Współczucie dla ludzi, którzy nigdy nas osobiście nie skrzywdzili, może wydawać się łatwe, a nawet naturalne. Ale miłosierdzie to współczucie dla kogoś, kto to zrobił. Miłosierdzie wymaga, abyśmy dali coś od siebie, co symbolizuje Miao Shan dająca królowi swoje oczy i ramiona. Może to wydawać się wielką ofiarą, bycie dawcą wobec kogoś, kto dał nam tylko cierpienie. Tutaj pojawia się magia; prawo wszechświata jest miłosierne. Im więcej dajemy, tym więcej otrzymujemy. Kiedy król zrozumiał głęboki akt miłosierdzia, jakim obdarzyła go jego córka, Miao Shan przekształciła się w swoją prawdziwą manifestację jako tysiącramienna Quan Yin. Miao Shan przypomina, że dawanie jest prawdziwym otrzymywaniem. Kiedy odmawiamy uwolnienia się od gniewu wobec kogoś, blokujemy przepływ wszechświata w nas. Nie krzywdzimy osoby, która nas skrzywdziła, pozostając w gniewie. Powstrzymujemy się od otrzymania miłości i światła, które już są nasze.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Komu mogę okazać miłosierdzie w tej chwili?
GREEN TARA – BUDDA OŚWIECONEGO DZIAŁANIA
Moja dusza informuje każdy mój krok. Robię to, do czego prowadzi mnie moje serce.
Zielona Tara to święty bodziec do działania, do zrobienia tego, do czego zmusza cię twoja dusza. Nie siedź dłużej z pomysłem lub projektem; podejmij działanie. Nie myśl o przyjaciółce, która ciągle przychodzi do twojego serca; idź i przynieś jej gorzką czekoladę lub wyślij jej list miłosny. Nie czekaj, aby wyrazić swoją miłość komuś, kogo potrzebowałaś, idź teraz — powiedz prawdę. Niech twoje stopy zostaną poruszone tym, co zostało uwięzione w tobie. Niech twoja mądrość przemieni się w zainspirowane działanie. Tara to przesłanie, że czas na działanie jest teraz. Nie ma na co czekać i nie musisz się stać kimś innym, aby zrobić to, po co tu przyszedłeś. Zacznij od małych rzeczy. Pozwól, aby prowadziła cię dusza, a nie ego. To nie wielkość gestu lub wysiłku, ale ilość miłości, z którą coś jest robione, ma znaczenie. Na świecie jest tak wiele niesprawiedliwości, tak wiele cierpienia, że łatwo utknąć w melasie bezradności. Genialna birmańska dyplomatka Aung San Suu Kyi mówi: „Jeśli czujesz się bezradny, pomóż komuś”. Zielona Tara opowiada o tym, jak połączyć to, co wzrusza nas do łez ze współczującym działaniem. Ona jest impulsem do zrobienia czegoś, czegokolwiek, co mogłoby złagodzić cierpienie innych. W procesie podejmowania działań z miłością i z miłości, wyzwalamy również siebie.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co moja dusza chce, abym zrobił teraz?
VADŻRAJOGINI – ISTOTA WSZYSTKICH BUDDÓW
Mam moc, by uczynić każdą chwilę świętą. Wszystko jest rzeczywiste dla mojego wyzwolenia.
Bez względu na to, co się wydarzyło, niedawno lub w przeszłości, Wadżrajogini przypomina nam, że posiadamy dziką mądrość, która przekształca każdy ból lub cierpienie w głębokie lekcje, które nas wyzwalają i przynoszą nam więcej radości. Jest wezwaniem do przebudzenia, jeśli wpadliśmy w ten stary mit, że coś lub ktoś poza nami nas uratuje. Ona jest tutaj, aby głośno i wyraźnie powiedzieć, że to, co jest w nas, nas uratuje. Możemy wykorzystać tę chwilę tutaj, teraz, aby wszystko uczynić świętym. Jej energia jest ostra, intensywna i bezkompromisowa. Nie pozwoli ci pozostać w iluzji lub pozbawiającej mocy historii o tym, kim naprawdę jesteś. Chce, abyś zerwał wszelkie więzy łączące twoje ego z osobą lub wydarzeniem w twoim życiu i zobaczył je ponownie trzecim okiem — mądrością, która może dostrzec głębszą duchową ścieżkę pod ludzkim dramatem. Ten czerwony, żeński Budda jest mocą, którą wszyscy mamy w każdej chwili, aby wziąć pozornie codzienne sytuacje, irytację lub niefortunne zdarzenie i wykorzystać je dla naszego własnego oświecenia. Przypomina nam, że wszystko jest bogatym materiałem, którego możemy użyć, aby podnieść naszą rzeczywistość jako ucieleśniona dusza.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Czy mogę dostrzec lekcję w chaosie?
YESHE TSOGYAL – PANI ZRODZONEGO W LOTOSIE
Ucieleśnienie jest najgłębszą błogością. Moje ciało zostało stworzone dla oświecenia.
Można tak łatwo zapomnieć, że wszystko, czego dotykamy, wszystko, co mówimy i wszystko, co robimy, nie jest oddzielone od boskości. Yeshe uosabiała jedną z najpotężniejszych prawd duchowych: ciało kobiety jest atutem oświecenia, a nie przeszkodą. Ciało jest narzędziem, które uwalnia nas od idei, że istnieją jakiekolwiek ograniczenia rzeczywistości. Tantra, która splata ze sobą to, co święte i przyziemne, aby odsłonić duchową naturę wszystkich rzeczy, pozwoliła Yeshe zrozumieć, że była zarówno zwykłą kobietą, jak i inkarnacją Buddy, Wadżrajogini. Jesteśmy zarówno ludźmi, jak i boskością. Jesteśmy zarówno śmiertelnym ciałem, jak i wieczną esencją, która trwa. Ciało zbyt często może być kozłem ofiarnym za tak wiele nienawiści, nieufności i przemocy. Ciało posiada nieskończoną mądrość, przyjemność i możliwości. To jest moment, aby zobaczyć swoje wspaniałe ciało jako ogromny dar, jakim jest. To moment, aby zdać sobie sprawę, że nie ma większego upojenia niż po prostu bycie w pełni w swoim ciele — od głowy do duszy. Yeshe jest wezwaniem do zapamiętania świętości swojego ciała, głębokiej mądrości, którą zawiera twoje ciało – świątynia, w której codziennie chodzisz.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co pomaga mi pamiętać, że moje ciało jest święte?
MACHIG LABDRÖN – DAKINI O DIAMENTOWYM SERCU
Widzę światło w mojej własnej ciemności. Stawiam czoła swoim przekonaniom ego, aby poczuć się wolną.
Z perspektywy oświeconej kobiety wiedziała, że różnica między bogiem a demonem dotyczy naszej reakcji na nich. Ci, którzy sprawiają nam ból, wyjaśniła, uczą nas również cierpliwości, podczas gdy ci, którzy przynoszą dary, mogą odciągnąć nas od naszych duchowych ścieżek. Nikt i żadna sytuacja nie ma mocy, aby nas wyprowadzić z równowagi, chyba że na to pozwolimy. Moc spoczywa w nas. Duchowa ścieżka Machig polegała na zbliżeniu się do jej wewnętrznych demonów: myśli lub przekonań, które powstrzymywały ją przed doświadczaniem radości, błogości i czystej miłości. Ciemność w nas nie jest w rzeczywistości ciemna. Często wydaje się groźna, ponieważ jakiś aspekt naszej intuicji wie, że gdy się z nią zmierzymy, odzyskamy utraconą część naszej duszy. Uzdrowimy się. Staniemy się bardziej kompletni, a to ironicznie może być przerażające. Przyzwyczailiśmy się do funkcjonowania z tylko jednym skrzydłem. Zastanawiamy się, jak można latać z dwoma? Zajdziemy za daleko, za wysoko. Kim się staniemy, gdy jesteśmy wolni? I kogo stracimy w podniesieniu naszej duszy? Machig jest tutaj, aby wesprzeć nas w zobaczeniu tego, co jest gotowe, aby stać się świadomym. Jest tutaj ze swoim diamentowym sercem, aby trzymać nas, gdy karmimy jednego z naszych demonów nie strachem, ale świadomością, że ożywienie go i wydobycie na światło pomoże nam się od niego uwolnić.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Czy istnieje przekonanie ego, które jestem gotowy zobaczyć i uwolnić w sobie?
DAKINI – OŚWIECONA KOBIECOŚĆ
Mój instynkt jest mądrzejszy niż rozum. Ufam, że moja intuicja mnie poprowadzi.
Dakini oznacza, że zadanie zostanie wykonane. Cokolwiek obecnie robisz — projekt, odpowiedź lub decyzja — ona pomoże ci przejść na drugą stronę. W dowolnej formie, której najbardziej potrzebujesz, jako zabawnej anielskiej obecności, jako nadzorcy, który pomoże ci manewrować przez to, co trudne lub jako posłańca z mądrością, która jest ci potrzebna, aby wykonać następny krok. Ale w przypadku Dakini odpowiedź i droga naprzód nie leżą w intelekcie. Jest ona ucieleśnieniem kobiecej intuicji. Przypomina ci, że masz wrodzoną moc, aby instynktownie wiedzieć, co jest dla ciebie najlepsze w tej chwili. Dakini oznacza, że nie będzie to proste, jasne tak lub nie. W przypadku Dakini jest to trzecia opcja. Przypomina nam, że istnieje coś poza tak i nie, a nawet dobrem i złem. Jest coś, co twoje przeczucie ci powie, jeśli będziesz wystarczająco otwarty, aby usłyszeć odpowiedź. Nie jest ograniczona przez to, co zwykłe, ani przez to, czego się spodziewasz. Pozwoli ci wymyślić coś nie do pomyślenia, najbardziej pomysłowego i najgenialniejszego, co jest możliwe.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co mówi mi moja intuicja w tej chwili?
MAI BHAGO – WOJOWNICZA-ŚWIĘTA
Jestem wojowniczką miłości. Moje oddanie przyciąga zasoby i wsparcie.
Oddanie nas uziemia i pozwala nam zobaczyć, ile zasobów jest dla nas dostępnych. Oddanie podnosi naszą percepcję, tak aby sfera duchowa mogła nas napełnić światłem, siłą i energią, które są większe niż nasze własne. Oddanie to działanie, które czujemy się zmuszeni podjąć, a które demonstruje nasze zaufanie miłości. Siła oddania Mai Bhago podtrzymywała religię Sikhów przy życiu. Zadanie wydawało się niemożliwe: 40 Sikhów przeciwko całej armii Mogołów. Ale to, co nigdy wcześniej się nie wydarzyło, staje się możliwe dzięki prawdziwemu oddaniu i sile czystej miłości. Mai jest wojowniczką-świętą, która przypomina nam, abyśmy całkowicie poświęcili się temu, co kochamy. Wtedy odwaga nie jest wysiłkiem. Nie jest czymś, co musimy pielęgnować. Odwaga to to, co obdarza nas oddaniem miłości. Poświęć się całkowicie temu, co masz pod ręką, temu, co jest w twoim sercu, a siła, wsparcie i odwaga, by wykonać zadanie, pojawią się, by cię spotkać.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Do czego jestem zobowiązany całym swoim jestestwem?
SZEKINA – OBECNOŚĆ BOSKIEJ KOBIECOŚCI
W centrum wszystkiego jest światło. I ja jestem tym światłem.
W Zoharze, głównym świętym tekście Kabały, Szekina jest opisana jako świat w świecie, jako jasny blask w centrum wszystkiego. Całe życie na ziemi, cała świadomość jest częścią jej światła i dlatego jest święta. Metafizyczna teoria immanencji głosi, że boska obecność objawia się w świecie materialnym. Tak więc nie ma w rzeczywistości żadnej materii, organicznej czy nieorganicznej, która nie byłaby również częścią boskości. Szekina to światło, które zamieszkuje twoje ciało, twoje komórki i znajduje się w komórkach wszystkich ludzi i przedmiotów, które widzisz wokół siebie. Dotyczy ona również czystego doświadczenia. Ona jest przesłaniem, prawdą, że w centrum wszystkiego, co się nam przydarza — zarówno „dobrego”, jak i „złego” — jest światło. A Szekina przypomina, że nie jesteśmy tylko tym ciałem, ani tym bólem, przez który możemy przechodzić, ani tym mylącym momentem w naszym krótkim życiu. Jesteśmy światłem. Jesteśmy cząsteczkami nieba w ludzkiej postaci. I teraz możemy to po prostu wiedzieć. Możemy doświadczyć światła, którym jesteśmy. I to może wystarczyć. To może być cud i odpowiedź, której naprawdę potrzebujemy. Nie słowa ani znaczenie, ale po prostu (i głębiej) czysta, promienna istota.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Wejdź do serca i powtórz tę mantrę: „Jestem światłem”. Zobacz, jakie obrazy lub słowa się pojawią.
LILITH – PIERWSZA KOBIETA
Jestem głosem mojego ciała i duszy. Wybieram życie, jakie pragnę przeżyć.
Lilith pyta: „Co by się stało, gdybyś zostawiła wszystko za sobą?” Zastanawia się, co powstrzymuje cię przed doświadczeniem wszystkiego, czego pragniesz. Czy to ty? Czy to wyobrażenie kogoś, kim musisz być? Czy to społeczna definicja tego, co oznacza bycie kobietą? Lilith zadaje pytania, które czasami nigdy nie docierają do światła świadomości. Lilith jest niedoceniana. Jest władczynią swojego ciała i duszy i przypomina nam, że my również nimi jesteśmy. I nie tylko to, mamy święty obowiązek bycia zaciekłym obrońcą ciała. Gdybym była całkowicie równa wszystkim innym, każdemu mężczyźnie i każdemu aniołowi (jak Samael), co wybrałabym dla swojego życia? Jeśli uważam się za godną jako pierwsza kobieta stworzoną przez Boskość, o co więcej miałabym prosić? Czy żyję życiem, którego pragnę? Czy jestem naprawdę spełniona seksualnie w moim obecnym związku? Czy są aspekty mojej seksualności, którym nie byłam w stanie stawić czoła i ich wyrazić? Lilith odmówiła ugody. Odpowiedziała na wszystkie te pytania w sobie i podjęła działania w oparciu o prawdę, którą odkryła. Lilith zażądała, aby spotkać się z tym, czego naprawdę pragnęła. I jest tutaj, aby zażądać, abyśmy wszyscy zrobili to samo.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jak wygląda życie, którego naprawdę pragnę?
KRÓLOWA ESTERA – GWIAZDA PORANNA
Moje ego służy mojej duszy. Ufam boskiemu wyczuciu czasu mojej duszy.
Ego ma harmonogram, o który dusza nie może się mniej troszczyć. Gdy czujemy się zestresowani lub w jakiś sposób zagrożeni, strach może być wyjątkowo głośny i może nakłonić ego do pracy po godzinach, by coś osiągnąć lub zmanipulować, by coś się wydarzyło. Naturalny przepływ energii, który zawsze działa za kulisami, zdolność wszechświata do pomagania nam, zostaje zablokowany. Kiedy służymy miłości, podążamy za nakazami naszej duszy. A kiedy ego służy duszy, następuje boski czas. Estera opanowała tę sztukę. Nawet w skrajnym stresie, słuchała mądrze swojej duszy. Została królową, pozwalając, aby jej miłość do jej ludu informowała jej kobiece intuicyjne moce. To jest jej nakaz: zaufaj, że wszystko jest zgodne z boskim czasem; zaufaj swojemu głosowi duszy.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co intuicyjnie wiem, że wydarzy się dla mnie w boskim czasie?
AMATERASU – BOGINI ŚWIATŁA
Jesteśmy wszyscy świętymi lustrami odbijającymi to samo światło.
Jaskinia jest tak ważna: przyciąganie do wewnątrz, ukrywanie naszego światła, aby odnowić siebie i uzdrowić się z czegoś lub kogoś, co wydawało się zbyt intensywne lub agresywne. Kiedy jednak ukrywamy nasze światło, nie jesteśmy jedynymi, którzy pozostali w ciemności. Bierzemy nasze światło od tych, którzy nas również kochają. Piękno Amaterasu polega na tym, że wychodzi z jaskini z ciekawości, przyciągnięta czyjąś radością. Wtedy spotyka świt swojego własnego odbicia. Nie widzi naprawdę siebie i piękna swojego światła, dopóki nie spojrzy na zewnątrz. Amaterasu widzi swoje własne światło, gdy staje się ciekawa, jak zobaczyć światło wokół niej w lekkości i śmiechu innych bóstw. To jest odpowiedź. Jeśli byliśmy zbyt długo na odosobnieniu, jeśli ukrywaliśmy swoje światło nie z miłości do siebie i duchowej potrzeby odnowy, ale z reakcji na czyjś ból, to odkrywamy siebie, skupiając się na radości innych. Widzenie ich światła pozwala nam zobaczyć nasze własne. A czasami nawet bogini słońca potrzebuje inspiracji lub przypomnienia, dlaczego świeci tak jasno. Nie tylko dla własnego odbicia, ale także dla wszystkich tych ukochanych istot, które potrzebują jej promieni światła, aby pamiętać swoje własne. Czasami potrzebujemy widoku twarzy, które rozjaśniamy, aby pamiętać, dlaczego jesteśmy tak oddani odnalezieniu drogi powrotnej do światła.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Wyobraź sobie, że ktoś, kogo najbardziej chcesz zobaczyć w tej chwili, śmieje się i wypełnia światłem.
BIAŁY BAWÓŁ – PROROKINI ŚWIĘTEJ DROGI
Moje serce jest kompasem. Ścieżka miłości to prawdziwa obfitość.
Biały Bawół jest świętym przypomnieniem, że nie musimy się zmagać, aby otrzymać wszystko, czego pragniemy. Kiedy łączymy tęsknotę naszego serca z działaniem, odkrywamy, że istnieje święty sposób poruszania się po świecie. Ten święty sposób jest ścieżką stałego, cichego wyrównania między intencją serca a każdym naszym krokiem. Biały Bawół jest znakiem nadziei, że wszystko zostanie nam zapewnione, gdy podejdziemy do każdej sytuacji z miłością. Chce, abyśmy skupili się na intencji stojącej za działaniem, ponieważ zmienia to wynik. Ona jest świętym, proroczym znakiem, że możemy otrzymać to, czego potrzebujemy, bez walki o to lub prób zabezpieczenia tego poprzez manipulację. Kiedy modlitwa łączy się z właściwym działaniem, kiedy odchodzimy od intencji tworzenia tylko większej ilości miłości, wtedy obfitość jest nieunikniona. A kiedy szukamy nie tylko dla siebie, ale także dla dobra naszych bliskich i społeczności, nasze potrzeby są bosko zaspokajane. Najświętszą ścieżką jest ta obfitująca w miłość.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jaki jest mój plan w pracy, którą obecnie wykonuję?
ZHOU XUANJING – MISTYCZKA POKOJU
Jestem pokojem. Kiedy mój umysł jest czysty, ścieżka jest czysta.
Albert Einstein podobno powiedział, że nie możemy rozwiązać naszych problemów, myśląc w ten sam sposób, w jaki je tworzyliśmy. Jasność pochodzi tylko z jasności. Istnieje pokój i spokój, które istnieją daleko pod nieustannym żartem, którego większość z nas słucha przez cały dzień w naszych umysłach. Jungowska autorka Clarissa Pinkola Estés nazywa to „rzeką pod rzeką”. To stały przepływ uniwersalnej siły życiowej, która chce, abyśmy osiągnęli nasz cel, jeśli tylko uda nam się wystarczająco wyciszyć, aby się z nią połączyć. Wu wei w taoizmie tłumaczy się jako „nicnierobienie”. To święta kobieca sztuka zaufania sile życia, która istnieje w nas wszystkich. Zhou opanowała tę duchową praktykę, uspokajając swój umysł i doświadczając spokojnego centrum, które znajduje się w oku każdej burzy. Zhou wzywa nas do bycia spokojnymi, do niczego innego, jak tylko do zmiany naszej świadomości. Wyjdźmy z obecnego stanu umysłu, w którym jesteśmy, zanim podejmiemy jakiekolwiek ruchy lub decyzje. Przypomina nam, że chcemy podejmować działania tylko wtedy, gdy to, co nas porusza, jest siłą miłości w sercu wszystkiego.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Wejdź do serca i poproś o doświadczenie spokoju. Powtarzaj mantrę „Jestem pokojem”.
BRIGID – BOGINI WIECZNEGO PŁOMIENIA
Jestem wiecznym płomieniem. I każdego dnia moje światło staje się jaśniejsze.
Jest taki moment, kiedy przedzierasz się przez ciemność i nagle (po tym, co wydaje się dniami, miesiącami, a nawet latami) promień światła dociera do ciebie. Pojawia się błyskawica. Każdy krok nie jest już tak trudny do wykonania jak poprzedni. I czujesz, że zaczyna się wielka zmiana, jakbyś teraz zmierzał w stronę czegoś nowego. Czegoś jeszcze jaśniejszego. Brigid jest esencją tego pierwszego płomienia, tego pierwszego promienia światła. Brigid przypomina nam, że ciemność nigdy nie trwa wiecznie. Wieczny płomień Brigid reprezentuje prawdę, że światło nigdy nas nie opuszcza i nigdy nie może zgasnąć. Po prostu zostaje przesłonięte lub zablokowane. Przypomina nam, że każdy dzień jest w rzeczywistości wypełniony światłem; jest wiele dni (i momentów w naszym życiu), kiedy znosimy gęstą pokrywę chmur. Kiedy ten płomień, który istnieje w nas, jest blokowany przez ból lub dezorientację. Brigid jest słodkim dźwiękiem, który dociera do nas w ciemności i przypomina nam, że nigdy nie byliśmy w tej podróży sami. Brigid jest naszym znakiem, że świt nadszedł, ponieważ przetrwaliśmy ciemną zimę. Możemy podnieść głowę. Uzdrowienie nastąpiło. I teraz każdy kolejny dzień z pewnością będzie jaśniejszy.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co pozwala mi częściej każdego dnia, czuć się lekko?
ŚWIĘTA BRYGIDA – PANI WYNIESIONEGO ŚWIATŁA
Ofiaruję bez końca, ponieważ światło jest nieskończone. Moja dusza jest wszystkim, czego potrzebuję.
Święta Brygida żyła w zgodzie z najwyższym, najbardziej wzniosłym aspektem swojej istoty. Urodziła się jako niewolnica, a jednak legenda głosi, że rozdawała wszystko, co mogła, aby pomóc potrzebującym. Jej hojność była oznaką ogromnego wewnętrznego bogactwa, jakie otrzymała dzięki swojemu połączeniu z duchem. Jej przesłaniem do nas jest ponowne połączenie się z tym wewnętrznym ogniem, tym wiecznym płomieniem, który karmi nas bardziej niż cokolwiek zewnętrznego. Czytaj poezję lub cokolwiek, co wydaje się być dla twojej duszy świętym pismem. Pozwól, aby głos twojej duszy wypłynął na powierzchnię poprzez nieocenzurowane automatyczne pisanie. Albo pozwól swojej duszy poprowadzić twoje ciało poprzez ruch. Twoje odpowiedzi w tej chwili polegają na uwolnieniu się od wszelkich przywiązań do osobistych dóbr, oczyszczeniu przestrzeni, uporządkowaniu domu, oddaniu tego, czego nie potrzebujesz lub czego ktoś potrzebuje bardziej niż ty. Abyś miał świętą przestrzeń, aby pamiętać, ile masz, gdy twoja dusza dochodzi do głosu i jest zawsze obecna w tobie.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co mogę usunąć ze swojej przestrzeni, co już ze mną nie rezonuje?
ISIS – BOGINI MAGII
Energia seksualna jest święta. Moja przyjemność jest modlitwą, która przywraca mnie do życia.
Energia seksualna, która tworzy życie, może być również używana do jego podtrzymywania. Ważne jest, że Izyda przywraca Ozyrysa do życia, kochając się z nim. Metafora jest taka, że przez zjednoczenie życia i śmierci, ciała i duszy, męskości i kobiecości oraz nieba i ziemi następuje odrodzenie lub zmartwychwstanie. Energia seksualna, którą inspiruje seks, istnieje w każdym z nas przez cały czas, uśpiona i czekająca na wykorzystanie do stworzenia więcej życia. Często obawiamy się naszej własnej energii seksualnej i mocy. Albo pozostawiamy ją zaniedbaną i nieuznaną. To potężna, święta siła życiowa, którą Isis chce, abyśmy zintegrowali w pełni. Nie wymaga partnera, aby ją aktywować. Wymaga jedynie świadomości, że ona istnieje i połączenia serca z głową, a naszego ciała z naszą duszą. Wymaga aktywowania energii naszej czakry podstawy i zjednoczenia jej z czakrą korony tuż nad naszą głową. Isis wzywa nas, abyśmy pozwolili naszej seksualności napełnić i wzmocnić wszystko, co mówimy i robimy. Jest ona świętym przypomnieniem, że seks jest mistyczny. A to, co czyni go świętym, to nie małżeństwo ani pewna kombinacja mężczyzny i kobiety lub mężczyzny i kobiety. Seks staje się święty poprzez obecność, poprzez naszą zdolność do pełnego ucieleśnienia.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jak dla mnie wygląda seksualne wzmocnienie?
SEKHMET – CZERWONA DAMA
Jestem czystą siłą. Oddaję cześć swojemu gniewowi, dając mu wyraz.
Święta wściekłość, święty gniew i pozytywna agresja — te stany bytu są kluczowymi aspektami boskiej kobiecości. To kobieca moc kończy wojny, sprowadza do domu zaginione dzieci, szuka sprawiedliwości dla ziemi i dla tych, którzy nie mogą się bronić. Genialny artysta i mistyk William Blake opowiada, że „głos szczerego oburzenia jest głosem Boga”. Kobiecość zbyt długo była oddzielona od wściekłości i gniewu. Jeśli nie potrafimy ucieleśnić ognistej emocji gniewu, często ropieje lub wyraża się w wywrotowy, manipulacyjny sposób. Albo pozostawia nas niespokojnymi i sfrustrowanymi. Pozytywna agresja, działanie z miłością w imieniu tego, co łamie nam serce lub nas wścieka, pozwala nam stać się agentami zmian, aby poprawić nasze życie i świat wokół nas. Sekhmet chce, abyśmy stanęli twarzą w twarz z naszą prawdziwą siłą. Siła nie pochodzi z pasywno-agresywnych zachowań. Nie musimy bać się wyrażania naszego gniewu bezpośrednio wobec instytucji lub osoby, która działa niesprawiedliwie. Sekhmet chce, abyśmy zobaczyli, że gniew jest istotną emocją. A Sekhmet jest świętym wezwaniem do przekształcenia tego gniewu z czystej emocji w świadome działanie. Chce, abyśmy działali z przekonaniem i miłością. Chce, abyśmy stworzyli zdrowe granice, których potrzebujemy, abyśmy nie byli ranieni raz po raz. Albo abyśmy mogli uwolnić się od destrukcyjnego wzorca, który czas zakończyć. Mamy boskie prawo do narysowania świętego kręgu wokół siebie przez cały czas. Ochrona, którą przywołujemy dla siebie i innych, pomaga nam przejść od poczucia bezradności do podjęcia kochającego działania.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Gdzie mogę stworzyć kochające granice w moim życiu?
HESTIA – BOGINI SANKTUARIUM
Bez względu na to, gdzie jestem, jestem w domu. Najświętsze sanktuarium znajduje się we mnie.
Hestia stworzyła koncepcję sanktuarium. Uważa się, że udzielanie schronienia i ochrony potrzebującym to święty obowiązek. Chce, abyśmy szukali sytuacji, które pozwalają nam poczuć się jak w domu lub abyśmy stworzyli taką formę sanktuarium dla kogoś innego. Ze wszystkich dzikich i szalonych, pełnych przygód greckich bogów i bogiń Hestia jest najbardziej wolna od dramatów. Jest tą, na którą można liczyć, tą, która pielęgnuje wspólnotę i zapewnia stabilność jedzenia, ciepła i schronienia, gdy wszystko inne się rozpada. Jest twoją babcią boginią; ona jest energią, która szepcze ci, żebyś po prostu się przytulił. Hestia chce, żebyś był dla siebie stokroć łagodniejszy. Owiń swoje ciało kocem. Zwiń się w kłębek z gorącą herbatą. Usiądź przed ogniem wszystkiego, co osiągnąłeś i daj swojemu umysłowi odpocząć od wszystkiego, czego od siebie wymagasz. Hestia chce, żebyś pozwolił, żeby dobroć przeniknęła twoje myśli. Chce, żebyś rozpalił mały ogień w środku siebie i poczuł się bezpiecznie, nazywając swoje ciało domem. Chce, żebyś mógł szukać schronienia w sobie. Chce, żebyś wrócił do siebie i dał sobie miłość, którą bez wysiłku ofiarowujesz innym. Hestia jest wezwaniem, abyś stał się spokojną przystanią dla swojej pięknej duszy, aby mogła się rozwijać.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Czy jestem dla siebie bezpiecznym miejscem?
SAFONA – POETKA
Kocham każdy centymetr swojego ciała. I kocham ogromnie inne kobiety w moim życiu.
Zamiast wyczerpywać się nieświętym wysiłkiem porównywania naszych ciał do innych lub konkurowania o zasoby, które są w rzeczywistości nieograniczone, Safona namawia nas, abyśmy zrobili najbardziej rewolucyjną rzecz, jaką kiedykolwiek moglibyśmy zrobić: kochali siebie i wszystkie inne kobiety. Nie możemy odzyskać utraconych wierszy Safony, ale możemy odzyskać trwałego ducha, którego nam zostawiła. Możemy stać się jej poezją. Możemy rozkoszować się przyjemnością, którą jesteśmy w stanie odczuwać. I możemy kochać bez skrupułów, z całym spektrum naszych emocji i z niezgłębionych przestrzeni naszych serc. Doceń siostry i przyjaciółki w swoim życiu; pomóż im osiągnąć marzenie, które rozwijały. Znajdź czas, aby docenić inne bliskie ci kobiety: idźcie razem do spa, zróbcie wspólnie kolację, tańczcie lub po prostu zróbcie coś ekstrawaganckiego, co celebruje fakt, że się kochacie. Safona opowiada o mocy kochania każdego centymetra kobiecego ciała. Spędź dzień, zalewając swoje myśli pozytywnymi afirmacjami na temat swojego ciała oraz kobiecości. Weź długą kąpiel z czerwonymi płatkami róż. Zrób coś odżywczego, co uzna twoją miłość do faktu, że jesteś kobietą lub do zaprzyjaźnionych kobiet, które są blaskiem twojego życia.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Czy jest w moim życiu kobieta, której mogę przekazać miłość i którą mogę w tej chwili uhonorować?
ARIADNA – MISTRZYNI LABIRYNTU
Moja dusza zna drogę. A jedyna droga wyjścia prowadzi przez nią.
Ariadna jest symbolem nadziei, boskiej pomocy i procesu krok po kroku, który możemy podjąć, aby przejść przez trudny czas lub stawić czoła niesprawiedliwości w naszym życiu. Pomaga Tezeuszowi, ponieważ on odważy się zakończyć schemat szaleństwa; jest gotów zrobić wszystko, co trzeba, aby powstrzymać niesprawiedliwość. Daje mu narzędzia do stworzenia pożądanego wyniku. Odnosi sukces dzięki niej, a ona mu pomaga, ponieważ działa z odwagą. Jej przesłaniem jest to, że nasza odwaga zawsze jest w jakiś sposób nagradzana. Kiedy staramy się zakończyć niepotrzebny schemat lub rutynę, która już nam nie służy (nawet jeśli początkowo stworzyliśmy ją, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo), może to wydawać się tak nie do pokonania, jak stawienie czoła rogatemu pół człowiekowi, pół bestii, która żyje w ciemnym labiryncie w nas. Czysty terror. Ale dusza zawsze pragnie naszej wolności. Boskość wyzwala, a nie ogranicza. Może się wydawać, że nie możemy znaleźć wyjścia z tej sytuacji, z tego labiryntu, ale możemy. Możemy zaufać, że dusza zna drogę. I że duchowe wsparcie jest nam dane. Ariadna chce, abyśmy byli odważni, aby mogła zakochać się w naszych czynach. Jest zarówno boginią, jak i człowiekiem; rozumie nasz strach, ale wie również, jak wielką moc posiadamy.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co pozwala mi czuć się wspieranym podczas wykonywania wewnętrznej pracy?
DIANA – BOGINI DZIKOŚCI
Językiem świata przyrody jest częstotliwość miłości. To mój język ojczysty.
Czasami odpowiedzią jest prosta, elementarna potrzeba chodzenia boso po trawie lub, co jeszcze lepsze, po błocie. Czasami jesteśmy tak pochłonięci tym, co się dzieje (lub tym, co się nie dzieje), że zapominamy po prostu być. Zapominamy, że z ziemi wyłania się potężna moc, przejmująca energię, która już nam nie służy. Zapominamy, że możemy komunikować się z drzewami, tymi starożytnymi obrońcami, których język przychodzi z pomocą wiatru, z powolną, delikatną pieszczotą, która dotyka naszego policzka. Odpowiedzi czasami muszą pochodzić z podstawowego pragnienia ciała, aby czuć się uziemionym. Diana jest kojarzona z płodnością, fazami księżyca i zdolnością do komunikowania się ze zwierzętami. Oczywiście, nie jakimkolwiek ludzkim językiem, ale z częstotliwością miłości i intencji, którą zwierzęta postrzegają. Jeśli się na to otworzymy, możemy połączyć się z mądrością w świecie przyrody, nawet jeśli mieszkamy daleko od niego. Nawet jeśli jesteśmy głęboko w sercu najbardziej ruchliwego miasta, znak na autobusie, logo na koszulce lub kartka, którą ktoś nam wysyła, mogą zawierać wizerunek zwierzęcia, które chce do nas dotrzeć. Albo może nas odwiedzić opos na klatce schodowej lub jastrząb na parapecie. Nie musimy być na pustkowiu, aby uzyskać dostęp do mądrości świata przyrody. Natura jest w nas; jesteśmy jej częścią. Jest tak wiele więcej, co możemy otrzymać z bezsłownego życia wokół nas. Musimy tylko rozwinąć serce, które może je usłyszeć.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jakie zwierzę duchowe ma lekarstwo lub wiadomość do przekazania mi w tej chwili?
YEMOJA – BOGINI WSZYSTKIEGO, CO PŁYNIE
Jestem oceanem kreatywnej energii. Tworzę to, co istnieje we mnie.
Yemoja tworzy przepływ tam, gdzie wcześniej była blokada lub stagnacja w naszej sile życiowej. Kiedy czujemy się bez natchnienia lub utknęliśmy w życiu lub w kreatywnym przedsięwzięciu — od posiadania dziecka po napisanie książki — Yemoja jest żeńską esencją, która ponownie wprawia naszą energię w ruch. Jako syrena istnieje zarówno w świecie, jak i w niewidzialnych głębinach. Ona może pomóc nam zanurkować głęboko w nieświadomość lub w zbiorową nieświadomość i odzyskać ukryte sekrety lub mądre perły, które musimy teraz zintegrować, aby nasze życie znów płynęło. Jako królowa oceanu, ona chrzci nas, abyśmy zaczęli od nowa już teraz, abyśmy pozwolili, aby wszystko stało się zupełnie odnowione. Ona zachęca nas do używania wody jako rytuału, aby wysyłać jej nasze ofiary, błogosławić nasze ciała w ciepłej kąpieli lub spacerować wzdłuż zbiornika wodnego i pozwolić, aby jego perspektywa dała nam odpowiedź lub błogosławieństwo, którego szukamy. Yemoja chce oczyścić nas z myśli, które nas powstrzymują. Dlaczego dzieci uspokajają się po kąpieli? Dlaczego czujemy się uzdrowieni i bardziej skupieni po przyjemnej, długiej kąpieli? Woda jest żywiołem, który trzymał nas w łonie matki. Powrót do naszego pierwszego i najbardziej pierwotnego żywiołu, utrata grawitacji, wolność wyporności, to pozwala nam uwolnić uczucia lub myśli o byciu uwięzionym lub zablokowanym. Yemoja przypomina ci, abyś używał swojego ogona; nie jesteś z tej ziemi. Jesteś z morza.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co muszę przynieść z głębi duszy do świata materialnego?
FREYJA – BOGINI ROZSĄDKU
Spędzam swój czas mądrze. Mówię „tak” tylko wtedy, gdy jest to święte, mocne „tak”.
Rozróżnienie pochodzi od greckiego słowa diakrisis. Odnosi się do mocy duchowej, która pozwala ci odróżnić duchy, które wyrządzą krzywdę, od duchów, które ci pomogą. Pozwala nam rozróżnić, czy rozmowa telefoniczna, e-mail lub wizyta przyjaciela doda naszemu dniowi lub go zepsuje. Rozróżnienie to różnica między poczuciem, że dzień nas prowadzi, ciągnie w tę i tamtą stronę, a oczekiwaniem tego. Nasz czas, przynajmniej w tym życiu, jest ograniczony. Każda sekunda jest znacząca. Freyja przypomina nam o palącym spostrzeżeniu, które wszyscy mamy, ale być może nie używamy go wystarczająco często. Chce, abyśmy byli wybredni w tym, jak wybieramy spędzanie czasu i kogo wybieramy kochać. Chce, abyśmy nigdy, przenigdy nie powiedzieli „tak” czemuś lub komukolwiek z pozycji strachu lub obowiązku. Jesteś półboginią, Walkirią, kapłanką swojego własnego losu. Możesz wybrać życie, jakie chcesz wieść. A dzieje się to poprzez bycie zaciekłą i wojowniczą w tym, na co mówisz „tak”. Używaj rozeznania, abyś mówiła „tak” tylko temu, co naprawdę cię odżywi i odnowi, zainspiruje lub rozwinie. Nie jest twoją sprawą martwienie się o tych, których możesz zawieść. Nie zostałaś stworzona, aby spełniać oczekiwania wszystkich. Zostałaś stworzona, aby wyrazić prawdę o tym, kim jesteś i wykorzystać krótki czas, który masz tutaj, aby żyć swoim potencjałem. Nic nie jest obowiązkowe, poza oddychaniem. Twoim jedynym prawdziwym zobowiązaniem jest głos twojej własnej duszy. Freyja chce, abyś zdała sobie sprawę z błyszczącego złota, którym jesteś i działała zgodnie z tym. Ona chce, abyś bez skrupułów wybrała życie, które naprawdę chcesz prowadzić. Właśnie teraz. Ona chce, abyś znów uczyniła swoje „tak” świętym, używając go tylko wtedy, gdy jest prawdą.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Jak czuję prawdziwe „tak”, święte „tak” w moim ciele?
INANNA – KRÓLOWA NIEBA I ZIEMI
Nie mam nic do ukrycia. Widzę i akceptuję wszystko, czym jestem.
Inanna wchodzi w głębiny swojej własnej nieświadomości, aby połączyć się ze swoją bliźniaczą siostrą. Staje się potężniejsza, ponieważ nie używa już świadomej, psychicznej energii, aby ukryć swój cień lub negatywne cechy głęboko pod ziemią. Odważnie schodzi i stawia czoła aspektom siebie, do których trudno dotrzeć, gdy jest „w pełni ubrana” lub mocno okryta ego. Inanna to zaproszenie do rozebrania się. Chce, abyśmy porzucili nasze mury. Chce, abyśmy zobaczyli, jak święte jest bycie wrażliwym. Jak na górze, tak i na dole: to alchemiczne przysłowie, które sugeruje, że niebo i ziemia nie są tak oddzielone. Sugeruje to, że w nas, głęboko w ciemnych klatkach, w których umieszczamy części siebie, prawdy, które tam istnieją, istnieją również tutaj, na powierzchni naszego codziennego życia. Więc jeśli wkładamy mnóstwo energii, aby nie widzieć naszego cienia, w rzeczywistości odgrywa on dużą rolę w naszym świadomym życiu. Kiedy potrafimy stawić czoła temu, co uważamy za ciemne lub negatywne w nas — mam na myśli, że naprawdę to zaakceptujemy i zobaczymy to takim, jakie jest (piękne, złamane miejsce, które jest wezwaniem do miłości) — wtedy możemy wyłonić się bardziej całościowi. Możemy połączyć jasne i ciemne aspekty naszego bytu. A jednocząc się z naszą siostrą bliźniaczką z głębi, możemy przestać projektować ją na inne kobiety. Możemy zobaczyć, że mamy wielki bałagan, którym często jesteśmy i nie dać się sabotować przez to. Światło musi rzucać cień. A arcykapłanka jest tą, która jest powołana, aby kochać je obie.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Czy mogę kochać swój cień tak samo mocno, jak swoje światło?
ENHEDUANNA – NAJWYŻSZA KAPŁANKA
Jestem jednością z moją duszą. A moja dusza jest dziedzictwem miłości.
Ponad 4000 lat temu arcykapłanka Enheduanna napisała w The Exaltation of Inanna: „Najdroższa pani, ukochana przez An, twoje święte serce jest wielkie”. A w The Sumerian Temple Hymns: „Cokolwiek do ciebie wchodzi, jest niezrównane, cokolwiek z ciebie wychodzi, trwa”. Ona jest nieograniczoną miłością i niewyczerpaną mocą, która przepływa przez nas, gdy łączymy się z duszą. Każdy z nas ma swój osobisty mit. Każdy z nas ma swojego ishta deva, osobiste bóstwo, które inspiruje nas i zmusza do sprowadzenia nieba tutaj na ziemię, poruszając nami z zaciekłym przekonaniem, że jesteśmy prowadzeni przez Boga. Enheduanna zachęca nas do zintegrowania naszego światła i ciemności, do sprowadzenia naszych nieświadomych aspektów siebie do świadomości. Kapłanka jest często opisywana jako strażniczka nieświadomości. Jest tym aspektem każdego z nas, który trzyma zasłonę świadomości, oddzielającą nas od naszych wewnętrznych głębin. Enheduanna polega na połączeniu świadomości naszej duszy i całej miłości i mocy, którą nam daje, z naszą indywidualną osobowością lub ego. To, co szwajcarski psycholog Carl Jung nazwałby osobowością 1 i osobowością 2. Enheduanna chce, abyś żyła i oddychała swoją duszą. Chce, abyś stała się z nią tak bliska, że nie będzie już żadnego oddzielenia. I nie będzie już wymówek ani przeprosin za to, jak potężna jesteś. Jesteś arcykapłanką. „Jesteś taka wieczna” – szepcze. „Twoje święte serce jest takie legendarne”.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Co pozwala mi doświadczyć rzeczywistości mojej duszy?
SARAH-LA-KALI – KRÓLOWA OUTSIDERÓW
Dotarłam. Jestem tam, gdzie zawsze będę: w miłości.
Bez względu na to, kim jesteś i gdzie jesteś, miłość Świętej Sary jest tą, która do ciebie dociera. Nie ma niczego, co musisz udoskonalać lub udowadniać. Nie ma niczego, na co musisz czekać, aby się stać. Jest tylko głęboka, trwała prawda, że miłość nie jest poza tobą. Nigdy nie jesteś outsiderem, aby kochać. Jesteś miłością. Święta Sara jest ostateczną kartą miłości. Tą, która szepcze to, co zawsze wiedziałeś: że miłość jest naszym prawdziwym celem i naszym jedynym prawdziwym domem. Miłość jest tam, gdzie wszyscy dotrzemy. Bez względu na to, jak prześladowani, jak samotni, jak wyobcowani możemy się czuć. Bez względu na to, jak długo minęło, odkąd czuliśmy się kochani. Święta Sara jest uzdrowieniem, które przychodzi, gdy ponownie ucieleśniamy miłość. Jest tutaj, aby powitać nas z powrotem w jedynym miejscu docelowym, którego tak naprawdę nigdy nie opuściliśmy. Dom jest zawsze tak daleko, jak daleko pozwalamy sobie być oddzielonymi od przestrzeni naszego własnego serca.
MEDYTACJA GŁOSU DUSZY:
Wejdź do serca. Poproś o doświadczenie miłości, prawdziwej miłości. I niech wypełni twoją głowę i duszę.
POWRÓT DO STRONY INNER LIGHT

Anielskie Przewodnictwo
Anielskie karty

Wyrocznia Boskich Mistrzów
Wyrocznia

Wrota Świetlnej Aktywacji
Wyrocznia

Wyrocznia Gwiezdnych Ziaren
Wyrocznia

Wyrocznia Róży
Wyrocznia

Wyrocznia Starożytnych Kamieni
Wyrocznia (OPIS W PRZYGOTOWANIU)

Ścieżka Smoków
Karty Smoków

Jeźdźcy Smoków
Karty Smoków

Wyrocznia Smoków
Karty Smoków (OPIS W PRZYGOTOWANIU)

Wyrocznia Feniksa
Karty Feniksa

Magia Jednorożców
Karty Jednorożców (OPIS W PRZYGOTOWANIU)

Wyrocznia Wróżek
Karty Wróżek

Magia Aniołów
Karty anielskie

Przepowiednie Aniołów
Karty anielskie

Archaniołowie i zwierzęta
Karty anielskie (W PRZYGOTOWANIU)

Wyrocznia Mocy Kosmicznej Archanioła Michała
Karty anielskie

Archanioła Metatrona Wyrocznia Pracy Nad Sobą
Karty anielskie (W PRZYGOTOWANIU)

Wyrocznia Wewnętrznej Świątyni
Karty anielskie (W PRZYGOTOWANIU)













