Urodzeni w styczniu

Jak już pisałam, w numerologii wartość miesiąca nie wydaje się istotna. Podczas tworzenia analizy portretu nie zwracamy uwagi na tę liczbę. Staje się ważna dopiero w momencie obliczania Diamentu Życia, wyznaczając pierwszy cykl trwający u każdego człowieka do 28 roku. Jedynka styczniowa to przede wszystkim praca z poczuciem własnej wartości i rozwijaniem osobowości. Taki cykl wymaga skupiania się na własnej wewnętrznej sile, na zdolnościach i wzmacnianiu wiary w siebie. Stawia przed człowiekiem doświadczenia, które pozwalają mu poznać do głębi własną tożsamość i pracować nad podnoszeniem samooceny.

Czasem to okres budowania w sobie odwagi i przedsiębiorczości. Bywa zatem i tak, że dla niektórych ludzi cykl o wibracji Jeden symbolizuje w młodości samotne zmaganie się z losem, który wymaga więcej, niż od innych. Trzeba wykazać się wytrwałością, siłą i samodzielnością. Rozwijać niezależność i zdolność do radzenia sobie z trudami życia. Koziorożce, które stanowią większość urodzonych w styczniu, radzą z tym sobie doskonale, ponieważ upór, moc, nieprzejednanie i zdolności przywódcze są wpisane w ich naturalne cechy. To osoby bardzo rzetelne, wytrwałe i konsekwentne.

Nieco inaczej jest z Wodnikami, które nie są tak pracowite jak Koziorożce. Wolą zabawę i towarzystwo, szukają przygód, a powtarzające się działania bardzo je nudzą. Nadrabiają to sprytem i obchodzą problemy życiowe dookoła. Czasem uczciwie, a czasem niekoniecznie – to zawsze wolna wola człowieka. Faktem jest jednak, że to na co Koziorożce harują w pocie czoła bez słowa skargi, Wodniki zdobywają dzięki zdolnościom umysłowym. Żywioł Powietrza pozwala Wodnikom na osiągnięcia wypracowane sprytem lub mądrością, a czasem też osobistym wdziękiem i towarzyskimi układami, w których brylują z wrodzona lekkością.

Jedynka w Diamencie Życia może wskazywać też życie w pojedynkę i to Koziorożce częściej bywają samotne, ponieważ nie są tak pogodne i towarzyskie jak Wodniki. Ale za to są o wiele bardziej wierne i stałe w uczuciach. Jeśli więc kochają, to trwają przy partnerze niezależnie od okoliczności. Wodniki natomiast są z natury niewierne i skaczą z kwiatka na kwiatek. Samotność dopada ich raczej jako efekt takiego stylu życia. Proszę jednak potraktować ten opis z przymrużeniem oka – opisuję archetypy. Jeśli Wodnik ma mocno obsadzony znak Raka i Wagi, to jest nie tylko uczuciowy i wierny, ale też odda za partnera i rodzinę życie.

W numerologii karmicznej liczba miesiąca oznacza karmę duchową i największy talent. Jedynka jest dosyć jednoznaczna i skupia się głownie na samorozwoju i podnoszeniu poczucia własnej wartości. Zatem lekcje osób urodzonych w styczniu to przede wszystkim rozwijanie wiary w siebie, asertywność, szacunek dla siebie, rozumienie samego siebie i stawianie siebie na pierwszym miejscu. Najważniejszym celem urodzonych w styczniu jest podnoszenie samooceny i odkrywanie swoich możliwości.

Jedynka oznacza także poszukiwanie w sobie odwagi i zaufania we własny potencjał. Zadaniem osoby urodzonej w styczniu jest wybieranie sobie ambitnych celów i zadań do realizacji. Trzeba dążyć do pięknych, niebanalnych osiągnięć, przecierać ścieżki dla innych i być silną osobowością, która sama o sobie decyduje. Wymaga to rozwijania przedsiębiorczości, zdolności organizacyjnych i umiejętności zarządzania innymi. Nierzadko liczba ta tworzy liderów, którzy sprawnie prowadzą innych.

Bardzo ważnym zadaniem jest umiejętność spokojnego akceptowania ewentualnych porażek. Wszyscy popełniamy błędy. Pojawiają się one w naszym życiu jako kolejne stopnie w rozwoju. Bez nich nie byłoby żadnej nauki. Wysokie poczucie własnej wartości pomaga dostrzegać oczywiste korzyści z każdej pomyłki, z każdego nieudanego działania i nie pozwala na zniechęcenie. Tylko wytrwałość może doprowadzić do oczekiwanych efektów i osiągnięcia wymarzonego celu. Jedynka styczniowa symbolizuje tę cierpliwą pracę, z którą świetnie sobie radzą Koziorożce. To taki znak zodiaku, który nie zraża się potknięciami, lecz działa ambitnie tak długo, aż zrealizuje wybrane zadanie.

Wśród lekcji dla urodzonych w styczniu jest też radość i entuzjazm, umiejętność dostrzegania piękna życia, optymizm, poczucie humoru i ogólnie pozytywne nastawienie do świata. Jak wspomniałam wcześniej – Wodnikom przychodzi to raczej bez trudu, natomiast dla Koziorożców bywa wielkim wyzwaniem, ponieważ ich wrodzona powaga, a często też towarzyszący temu pesymizm, nie ułatwiają życia w radości. Ale wystarczy mocna obsada jakiegoś pogodnego znaku – jak Strzelec lub Bliźnięta – i koziorożcowe czarnowidztwo nieco łagodnieje.

Mam w tym miejscu taką refleksję, że Jedynka niesie w sobie lekcje bardzo uniwersalne i ogromnie istotne dla wszystkich ludzi. Nie ma przecież na świecie nic ważniejszego niż kochanie i docenianie siebie samego. Pozytywne nastawienie, radość i optymizm to droga do spełnienia marzeń. Wysokie poczucie własnej wartości i pozytywne myślenie to dwa potężne klucze do szczęśliwego życia w pięknych relacjach, zdrowiu i bogactwie. Rzekłabym, że styczniowe lekcje duchowe są idealnymi wskazówkami dla każdego, kto chce mieć wspaniałe, spełnione życie.

Największe wyzwania dla urodzonych w tym miesiącu to przede wszystkim wszelkie kompleksy i ogólnie brak wiary w siebie i swoje możliwości. Jeśli człowiek nie wierzy w siebie, to potyka się we wszystkich obszarach życia. Nie zarabia, nie awansuje, traci pieniądze, jest okradany, oszukiwany, wpada w nieszczęśliwe związki albo jest samotny, a także choruje. Można tu wymienić wszystkie nieszczęścia. Ale istotne jest, że odpowiada za to nasza samoocena. Nie jest to więc tak, że pojawia się jakiś pech. Absolutnie nie. Jeśli kochamy siebie, doświadczamy szczęścia, jeśli mamy kompleksy, to cierpimy na sto sposobów.

Czasem urodzeni w styczniu zmagają się z takimi elementami poczucia wartości jak wstyd i brak wiary w siebie. Mogą chcieć się wycofywać ze wszystkiego, aby przejść przez życie, skradając się cicho pod ścianą. To błąd. Jedynka domaga się odważnego uznania swojej wspaniałości i cierpliwego, pogodnego odkrywania rozmaitych talentów. Popycha człowieka do samo realizacji i pokazania światu swoich wyjątkowych zdolności. Każdy ma jakiś talent, każdy. Trzeba umieć w to uwierzyć i odkrywać siebie samego kawałek po kawałku. Wydobyć z wnętrza piękną, twórczą moc.

Warto pokonać nieśmiałość i strach przed oceną. Pamiętajmy, że każdy zawsze mówi o sobie, zatem kiedy ktoś z nas drwi, to pokazuje najbrzydszą część siebie, tę najbardziej wystraszoną brakiem uznania. Ale też pamiętajmy, że wysokie poczucie wartości usuwa z naszego otoczenia prześmiewców. Kiedy kochamy i szanujemy siebie, nikt nas nie zaczepia i nie krytykuje. Bo wszechświat stawia przed nami tylko to, co nosimy w sobie. Miłość i szacunek do siebie przynoszą życzliwość i sympatię innych.

Bogusława M. Andrzejewska
Bogusława M. Andrzejewska

Promotorka radości i pozytywnego myślenia, trenerka rozwoju osobistego i duchowa nauczycielka. Pisarka i publicystka, Redaktor Naczelna elektronicznego magazynu „Medium”. Autorka wielu poradników rozwoju. Astropsycholog i numerolog oraz konsultantka NAO. Prowadzi szkolenia na temat wiedzy duchowej i prosperity. Pracuje z Aniołami, robi odczyty w Kronikach Akaszy. Jest nauczycielką Reiki i miłośniczką kryształów, kotów oraz drzew. W wolnym czasie pisze wiersze.

Artykuły: 729
0
    0
    Twój koszyk
    Nie masz żadnych produktówPowrót do sklepu