rozwój wewnetrzny

Przemiana

Kiedy byłam nastolatką tańczyłam z prawdziwą pasją taniec towarzyski. Znałam nie tylko walca czy tango z figurami, ale też sambę, cha chę i rumbę z tak zwanymi „kubańskimi wierzchołkami”. Nieobce mi były też tańce współczesne i oryginalne układy „dyskotekowe”. Myślałam…

Prawo wyboru

Często opowiadam, jak bardzo nie lubię zimy. Bo rzeczywiście nie lubię ani zimy, ani śniegu – tak po prostu mam, chyba od urodzenia. Odkąd sięgam pamięcią, kocham zieleń drzew i ciepło słonecznych promieni, więc zima to dla mnie jak zesłanie…

0
    0
    Twój koszyk
    Nie masz żadnych produktówPowrót do sklepu