Główna    Horoskopy i analizy   Kursy i konsultacje   Kroniki Akaszy  Publikacje   O mnie    Mapa strony

 

Kolorowo

 

Do poczytania:

Prosperita

Myślenie kwantowe

Inspiracje Prosperity

Boskie Portfolio

Warsztaty

 

Uzdrawianie

Psychosomatyka

Wybaczanie

Wewnętrzne dziecko

Miłość bezwarunkowa

Kodowanie

Metoda Evelyn Monahan

Afirmacja

Mapa Marzeń

Felinoterapia

Żywioły

Aura Soma

Aromaterapia

Związki

Harmonia serca

Emocje

NAO

 

Czakry

 

Numerologia

Systemy

Obliczanie

Liczby zwykłe

Liczby Doskonałe

Liczby karmiczne

Numerologia par

Nazwa firmy

Imiona

Kryształ

Cykle

Magiczne daty

Karmiczne warunki wcielenia

Liczby kobiecości

Kolorowo

Harmonizacja

 

Astrologia

Astrologia Wedyjska

Sny

 

Anioły

Reiki

Kroniki Akaszy

Medytacja

Przebudzenie

Artykuły

Publikacje

Lektury

Linki

 

 

 

Od dawna fascynowały mnie barwy liczb, ponieważ często widzę ich kolorową aurę. Myślałam też o tym, by stworzyć kolorowe portrety numerologiczne, co mogłoby ułatwić pracę z podświadomością. Ale też byłoby na pewno piękną formą twórczości. Szukałam więc przyporządkowań opracowanych przez tradycyjną numerologię i rzeczywiście znalazłam kilka. Rzecz w tym, że nie rezonują one do końca z charakterem liczb.

Pierwsze z nich opiera się na kolorach czakr. Przypisano tu liczby kolejnym centrom energetycznym, co z założenia musi być niespójne. W jaki sposób liczba Dwa ma rezonować z kolorem pomarańczowym? Gdzie w pomarańczy kobiecość, łagodność, sensytywność, intuicja? Jestem urodzeniową Jedenastką, zatem i Dwójką, podobnie wibruje moje imię i mój mąż, znam zatem naturę tej wibracji bardzo dobrze. Nie pasuje zupełnie do pomarańczowej barwy, od której nawiasem mówiąc zawsze mnie odrzucało. Myślę też, że kwintesencja kobiecości reprezentowana przez Dwójkę wyraża się w żywiole wody, szukać więc Dwójki należy w niebieskościach, zieleni czy srebrze. Warto sięgnąć do symboli chociażby tarotowej Kapłanki. Nie czuję zupełnie pomarańczowej Kapłanki.

Podobnie, gdybyśmy poukładali liczby według znaków zodiaku - to też nie zadziała. O ile Baran ma cechy Jedynki a Skorpion Ósemki, to już Rak ma się nijak do Czwórki, a Panna jest tak daleko od Szóstki jak Alfa Centauri od Ziemi. Myślę, że znajdziemy kilka powiązań liczb z astrologią, ale nie możemy wrzucać jednego systemu na drugi "jak leci". Przyporządkowania zatem, choć wzmocnione tradycją, są zupełnie z powietrza. Trudno tutaj mówić o jakiejkolwiek spójności symboli.

Proponuję zatem układ zmodyfikowany do jakości reprezentowanej przez poszczególne liczby. Podpowiadam też pewne powiązania z astrologią i ze światem kryształów.

1. Jedynka - to liczba męska, pełna dynamiki, ognia, energii, mocy. Znaczeniowo bardzo podobna do energii Barana i Marsa. Kolor CZERWONY jest tutaj bardzo odpowiedni.

2. Dwójka - wibracja żeńska, łagodna, intuicyjna, emocjonalna. Żywioł wody i Księżyca. Spójna z energią Raka. Proponuję kolor TURKUSOWY, aczkolwiek pasuje tutaj też kolor Morski, Niebieskozielony, czy Srebrny i Szary.

3. Trójka - wibracja radości, komunikacji, zabawy. Wewnętrzne dziecko, które nigdy się nie starzeje. Blask i światło. Twórcza fantazja. Energia znaku Bliźniąt i Merkurego. Kolor ŻÓŁTY.

4. Czwórka - materia, finanse, ciało, konkret, praca i stabilność. Znak Panny, żywioł Ziemi. Dobry byłby pewnie brąz, ale dla mnie nie ma w brązie światła. Za to ZIELEŃ jest symbolicznie odpowiednikiem uzdrawiania i finansów. Myślę, że to optymalny wybór

5. Piątka - wiedza, zmysłowość, poznawanie świata, nauka, ale też ciągły ruch. Element powietrza, Merkury, a więc Bliźnięta i trochę Panna. Trochę - Panna jest uporządkowana, Piątka jest chaotyczna. Na pewno widzę tutaj też trochę Wodnika i Strzelca. Piątka nie jest moim zdaniem jednoznacznie dopasowana do jakiegokolwiek znaku. Kolor NIEBIESKI. Chociaż srebro też tu pasuje.

6. Szóstka - miłość, harmonia odpowiedzialność, macierzyństwo. Czuję tu intensywny RÓŻOWY. Ta wibracja jest tak mocno oparta o czakrę serca i różowy promień, że w zasadzie trudno wybrać inny kolor. Można go ewentualnie połączyć z elementami kobiecej wodnej energii. Znak Raka i Wagi. Wenus i Księżyc.

7. Siódemka - duchowość, introwertyzm, medytacja, wgląd. Także inteligencja i mądrość. Znak Ryb, planeta Neptun. Zdecydowanie dla mnie to kolor FIOLETOWY.

8. Ósemka - władza, seks, pieniądze, biznes. Transformacja materii. Skorpion. Mars i Pluton. Kolor tu czuję mocno czerwony, zapewne poprzez wpływ Marsa, ale może być również GRANATOWY, w którym jest silny element władzy.

9. Dziewiątka - altruizm, współczucie, duchowość, nauczanie duchowe. Dobroć. Znak Ryb i Strzelca, Jowisz. Ale są też wpływy innych znaków. Kolor BIAŁY jako pełne spektrum wszystkich pozostałych. Dziewiątka jako ostatnia liczba mieści w sobie jakości wibracji od 1 - 8.

Liczby Mistrzowskie

11 - Jedenastka, która ma wiele z Dwójki, nadal jest liczbą kobiecą, emocjonalną, wrażliwą, wzbogaconą jednakże o wgląd parapsychiczny i misję duchowego prowadzenia innych.  Kolor SREBRNY jako rozświetlona wersja szarości albo światło księżyca odbijające się na powierzchni turkusowej wody.

22 - Dwadzieścia Dwa, sporo energii Czwórki, mistrzostwo w materii. Nauczyciel duchowy biznesu, uzdrowiciel. Władza nad materią. Kolor ZŁOTY, który razem z zielonym tworzy promień uzdrawiania.

33 - Trzydzieści Trzy, nauczyciel duchowy miłości, mocno osadzony w różowym promieniu serca. Zawiera element kobiecej, opiekuńczej Szóstki. Kolor MAGENTA. Róż wzmocniony duchowością fioletu.

44 - Czterdzieści Cztery, mistrz prosperity, transformacji i uzdrawiania. Potężna moc przekształcania energii. Niesie w sobie siłę Ósemki. Kolor INDYGO, czyli granat wzmocniony duchowym fioletem.

Ponieważ kolor to wibracja światła, nie ma w tym zestawie brązu i czerni. Czarny kolor jest dla mnie całkowitym brakiem światła, a brązowy mrokiem, który wydobywa z ciemności tylko przekrzywione kształty. Te dwie barwy nie uzdrawiają i nie wzmacniają, mogą mieć znaczenie wyłącznie w procesie diagnostycznym, jeśli ktoś pracuje w tym znaczeniu z kolorami.

Oczywiście w procesie tworzenia harmonii w polu energetycznym wykorzystuję Kryształy. Kolor jest dla mnie tylko częścią procesu. Zatem spróbowałam dopasować do systemu kolorystycznego najpopularniejsze kamienie, ale zakładam, że dobry będzie każdy, który jest dopasowany barwą. Poniżej opisuję przełożenie numerologii na litery z propozycjami kryształów. Jest tu kilka różnic, które nasunęły się same.

1. Litery A - J - S

Czerwone - jaspisy, granat, karneol, rubin. Wyjątkiem jest litera A. Ponieważ jest najpopularniejszą literą w języku polskim, nie może jej reprezentować średnio znany lub rzadki kamień. Zastosowałam tu KWARC GÓRSKI, najbardziej uniwersalny, najmocniejszy i zarazem najczęściej występujący kryształ. Jest przejrzysty, może zatem pełnić rolę JOKERA, który zastępuje każdy inny kolor.

2. Litery B - K - T

Turkusowe albo srebrne - turkus, chryzokola, quantum quattro. Chryzokola ma bardzo silną kobiecą energię, jest zatem idealna do tej wibracji, litera B zawsze była dla mnie w jakości tego kamienia. Dla litery K, która jest w istocie wibracją mistrzowską 11/2 proponuję dodatek srebra lub iryzującego połysku, a więc kamienie księżycowe i labradoryty.

3. Litery C - L - U

Żółte - cytryn, bursztyn, kalcyt miodowy, jaspisy, złote tygrysie oko.

4. Litery D - M - V

Zielone - awenturyn, amazonit, chryzopraz, szmaragd, dioptaz, diopsyd, niektóre agaty. Ponieważ litera V ma w istocie wibrację mistrzowską 22/4 proponuję zieleń ze złotem, czyli heliotrop z połyskującymi złotymi kropeczkami. Ładnie rezonuje w tej roli także dioptaz i szmaragd.

5. Litery E - N - W

Niebieskie - chalcedon, angelit, celestyt, kalcyt niebieski, howlit, agaty, larimar, akwamaryn.

6. Litery F - O - X

Różowe - kwarc różowy, morganit, manganokalcyt, rodochrozyt, kunzyt, różowy opal andyjski, różowy girasol.

7. Litery G - P - Y

Fioletowy - ametyst, tanzanit, sugilit, czaroit.

8. Litery H - Q - Z

Granatowe - sodalit, lapis lazuli, dumortieryt, szatukit, agaty.

9. Litery I - R

Białe - selenit, kwarc mleczny, opal biały. Ponieważ ta wibracja niesie w sobie jakości pozostałych liczb, proponuję też kamienie tęczowe, wielobarwne, takie jak anielska aura albo fluoryt.

Jest to układ, który opracowałam w oparciu o własny odbiór wibracji liczb i liter oraz energii kryształów. Nie każdy musi czuć tak samo, możecie mieć własne spojrzenie na temat. Jest to zatem propozycja, a nie jakaś prawda absolutna. Dodam też, że są w sieci różne przyporządkowania kolorystyczne, można więc zawsze wybrać sobie coś, co z nami rezonuje.

Bogusława M. Andrzejewska