ówna    Horoskopy i analizy   Kursy i konsultacje   Publikacje   O mnie    Mapa strony

 

Przyciąganie miłością

 

Do poczytania:

Prosperita

Deepak Chopra

Myślenie kwantowe

Inspiracje Prosperity

Warsztaty

 

Uzdrawianie

Psychosomatyka

Wybaczanie

Wewnętrzne dziecko

Miłość bezwarunkowa

Kodowanie

Metoda Evelyn Monahan

Afirmacja

Mapa Marzeń

Felinoterapia

Żywioły

Aura Soma

Aromaterapia

Litoterapia

Pure Art

Związki

Harmonia serca

Emocje

NAO

 

Czakry

Numerologia

Astrologia

Astrologia Wedyjska

Sny

 

Anioły

Reiki

Medytacja

Przebudzenie

Artykuły

Publikacje

Lektury

Linki

 

 

 

Jednym z najważniejszych tematów w prospericie jest siła miłości. Nie tej romantycznej, która łączy dwoje ludzi, ale tej, która wyraża się wysokim poziomem energii, cudownym nastrojem i pełną akceptacją Wszystkiego Co Jest. To oczywiście bardzo pobieżna i niepełna definicja, ale wierzę, że i tak może okazać się pomocna. Rozwijanie umiejętności bezwarunkowego kochania jest bowiem sposobem na przyciąganie do swojego życia tego, czego pragniemy.

Na pewnym etapie rozwoju nie skupiamy się na materializacji pragnień, ponieważ duchowa wiedza podpowiada, że szczęście opiera się na akceptacji tego, co jest i co posiadamy oraz na umiejętności cieszenia się chwilą obecną. Jest jednak także coś takiego jak marzenia, jak sukces, jak dążenie do osiągnięć i to też może ludzi inspirować do działania. Mamy zatem prawo pragnąć różnych rzeczy i realizować pragnienia. Ma to dodatkowy sens: uczy nas siły miłości i pozytywnego myślenia.

Nie zdobędziemy niczego nienawiścią, narzekaniem i smutkiem. Aby zmaterializować cokolwiek – czy są to pieniądze, przedmioty czy też przyjaźń, związek albo sława – musimy uruchomić w sobie dobro i miłość. Dlatego też rozwój wymaga od nas tworzenia marzeń, właśnie po to, abyśmy nauczyli się kochania i otaczania pozytywną energią. Na akceptację dowolnej sytuacji przychodzi czas później.

Niektórzy uważają, że celem naszego życia na Ziemi jest radość. Jeśli tak, to właśnie poprzez realizowanie zasad Prawa Przyciągania uczymy się optymizmu i pogody ducha. Nawet smutni i poważni ludzie zmieniają swoja naturę, kiedy tylko uwierzą w działanie pozytywnych myśli i doświadczą ich cudownego efektu. To wszystko ma sens dla nas i dla naszego rozwoju.

Największą siłą w tym wszystkim jest oczywiście miłość bezwarunkowa, która wyrasta z dobrych myśli i wesołego nastroju. Wyrasta także z głębokiej duchowej mądrości i świadomości, że wszystko jest w harmonii. Moc tej jakości polega na tym, że jest ona w stanie stwarzać światy. Można tego doświadczyć nawet tu i teraz, jeśli tylko umiemy przez chwilę skupić się na wybranym uczuciu. Wielu nauczycieli sukcesu mówi o tym, że wystarczy przez 60 sekund utrzymać w sobie obraz wymarzonej sytuacji czy przedmiotu, aby go zmaterializować w swojej rzeczywistości. Nie wszyscy jednak pamiętają, że należy to połączyć z wypełnieniem siebie miłością. Oczywiście wrzucenie dowolnego pragnienia w ciszę w między myślami jest przekazaniem tematu Boskości wewnątrz nas, ale jeśli jesteśmy wówczas wypełnieni bezwarunkową miłością, to automatycznie nasycamy pragnienie mocą i energią, której potrzebuje ona do realizacji. Tak właśnie stajemy się stwórcami.

Wiedzę tę wykorzystują metody kwantowe, takie jak Dwupunkt czy Synchronizacja. Wejście w tzw. Pole Serca nie jest niczym innym, jak wejściem w stan bezwarunkowej miłości. Być może nie wszyscy należycie to tłumaczą albo też nie wszyscy umieją kochać w ten sposób, dlatego metody te czasem nie odnoszą skutku. Czasem. Twórcy tych metod nie są tylko teoretykami – mają spektakularne osiągnięcia w dziedzinie zdrowia czy finansów. Wpływają na materię, ponieważ umieją wejść w stan kochania, czyli podnoszą swoją wibrację do poziomu stwarzania.

To, co kochamy, przyciągamy. Jest to niesłychanie prosta i logiczna zasada. Można ją stosować bez znajomości kwantowych metod. Oto najprostszy przykład. Pragniemy samochodu określonej marki. Wystarczy myśleć o nim z miłością, a jeśli spotkamy ten model na ulicy, wejść w zachwyt, a nie w uczucie zazdrości, że ktoś inny właśnie go posiada. Przetestowała to skutecznie moja córka, która z miłością mówiła do spotykanego na parkingu wymarzonego modelu autka: „och, kocham cię, jesteś śliczny, niedługo będę miała taki sam”. Buzia jej jaśniała wskazując, że rzeczywiście wypełniała się radością i miłością na widok tego samochodu. I rzecz jasna po paru miesiącach taki właśnie sobie kupiła.

Inny przykład: marzymy o wycieczce do Meksyku. Oglądajmy zdjęcia z tego kraju z zachwytem i radością. Niech wszystko w nas cieszy się na sam widok tych wymarzonych krajobrazów. A jeśli ktoś z naszych znajomych właśnie wygrał taką wycieczkę, poczujmy radość, jakby to była nasza wygrana. Cieszmy się szczęściem znajomego, jakby to dotyczyło nas samych. Podświadomość nie odróżnia stanu faktycznego od wyobrażenia. Jeśli poczuje wygraną i radość z wycieczki – wykreuje ją dla nas. Tak działa Prawo Przyciągania.

Problemem tutaj może być samo odczuwanie miłości. Ludzie często mylą ja z pożądaniem – podobnie, jak w relacjach z innymi. Człowiek staje przed wybraną rzeczą czy sytuacją i zamiast kochać, odczuwać radość i zachwyt, czuje przemożne pragnienie. Gdyby mógł, chciałby złapać i zagarnąć dla siebie. A to wcale nie jest miłość. I nie kreuje dla nas dobra. Pożądanie wyrasta z dysharmonii i braku. Kiedy odczuwamy brak, kreujemy brak.

I jeszcze jeden przykład dla tych osób, które znalazły się w szczególnie niekorzystnej sytuacji. Najtrudniej tworzyć coś, kiedy brak jest faktem. Jeśli ktoś jest chory, nie umie dostrzegać zdrowia, ponieważ wypełnia go choroba, czyli stan „braku zdrowia”. Warto nauczyć się wówczas rzeczy szczególnie trudnej: dostrzec harmonię w sytuacji i zaakceptować ją w pełni. Poczuć miłość do życia, do zdrowia, do harmonii istnienia i wszystkich lekcji, które wynikają z choroby.

Energia Reiki jest także Światłem Miłości. Pobieramy ją z Najwyższego Źródła, ale uczy nas ona kochania. Jeśli rozpoznamy tę jakość, kiedy przychodzi do nas z innego wymiaru, możemy nauczyć się ją wzbudzać w sobie. Doświadczenie pokazuje, że to nie takie proste, bo gdyby było łatwe – bylibyśmy wszyscy zdrowi, bogaci i szczęśliwi. A nie jesteśmy. Mówimy i piszemy o miłości, ale nie umiemy jej na zawołanie odczuwać. Dlatego jest jak jest. Warto to zmienić. To, co zasilamy miłością – tworzymy, ponieważ to właśnie bezwarunkowe kochanie jest energią wzrostu i kreacji.

Bogusława M. Andrzejewska

Miłość bezwarunkowa

Miłość do siebie

Przyciąganie miłością

Lek na emocje

Kochać całą sobą

Hymn o miłości