Główna    Horoskopy i analizy   Kursy i konsultacje   Kroniki Akaszy  Publikacje   O mnie    Mapa strony

 

O Miłości

Powrót do Prosperity

 

Kroniki Akaszy

Doświadczanie

Z moich Kronik

Złoto i tombak

Odczyty dla innych

Odczyty:

O Prospericie

O Reiki

O Oświeceniu

O Radości

O Świetle

O Wybaczaniu

O Wybieraniu

O Wolności

O Mądrości

O Strażniku Światła

O Drodze życia

O Wodzie

O Łagodności

O Pięknie

O Ciszy

O Lekkości

O Oczekiwaniu

O Astrologii

O Podtrzymywaniu Piękna

O Naturze

O Przesileniu

O Przejściu

O Planie Duszy

O Malowaniu

O Uzdrawianiu

O Czasie Zmiany

O Spokoju

O Rozwoju

O Lęku

O Przemianie

O Pasji

O Serdeczności

O Akceptacji

O Powierzeniu

O Pieniądzach

O Karmie

O Słowach

O Miłości

O Kochaniu Siebie

O Lekkości

O Rozstaniu

O Aniołach

O Kryształach

 

 

 

Przekaz od Mistrzów i Nauczycieli z Kronik Akaszy dla Czytelników tej strony

Miłość bezwarunkowa do siebie jest najważniejszym zadaniem, po które dusza schodzi tutaj na Ziemię. Dusza schodzi właśnie po to, żeby przypomnieć sobie, że jest miłością. Żeby otworzyć portal swojego serca i pozwolić przepływać miłości. Bezwarunkowej wszechogarniającej miłości z Najwyższego Źródła. Tak naprawdę każdy człowiek schodzi na Ziemię po to, żeby nauczyć się kochać, żeby otwierać swoje serce na miłość, żeby nauczyć się tę miłość przejawiać, odczuwać i żeby wykorzystywać tę najpiękniejszą ze wszystkich energii do uzdrawiania swojej rzeczywistości.

Miłość jest energią o potężnej mocy. Jest energią transformującą, uzdrawiającą, upiększającą, rozświetlającą, podnoszącą wibracje na Ziemi. Naturalną umiejętnością człowieka jest otwieranie serca i korzystanie z tej potężnej wibracji do zmiany świata. Ale przede wszystkim także do podnoszenia własnego poziomu. Wszystkie procesy, które stopniowo zachodzą na Ziemi w sposób spontaniczny, mogą zostać przyspieszone poprzez świadomą pracę z miłością bezwarunkową. Ona sublimuje energię i powoduje, że człowiek nabiera o wiele większej mocy, ale przede wszystkim doświadcza przebudzenia.

Dusze schodzące  na Ziemię można porównać do istot, które zanurzają się w ciemność po to, aby nauczyć się zapalać w swoim wnętrzu Światło i tę ciemność rozświetlić. Trudno jest się tego nauczyć, kiedy jest się w Jasności, ponieważ w oślepiającym Świetle nie widać, czy samemu się świeci, czy tylko odbija się światło innych. Właśnie dlatego dusze potrzebują życia na Ziemi, potrzebują zanurzyć się całkowicie w ciemności, by umieć samodzielnie uruchamiać swoje własne Światło, rozpalać w sobie potężną latarnię.

Cały proces życia i wszystkie wcielenia to podkręcanie tego Światła, podkręcanie go ciągle na nowo, ilekroć zgaśnie, a potem podnoszenie tego wewnętrznego płomienia, który z maleńkiego ogieńka, może zamienić się w potężną Jasność, podobną blaskowi Słońca. Patrząc zgodnie z tą metaforą: całe ludzkie życie jest pracą z rozpalaniem w sobie Światła i podkręcaniem tego Światła. Przyglądaniem się mu pod różnym kątem różnych odcieni, które przyjmuje, pod kątem jasności, blasku, piękna wewnętrznego. Cała ziemska sceneria służy temu właśnie Światłu, które odbija się w kroplach rosy, w oczach drugiego człowieka, w tafli jeziora, w uśmiechu, w kwiatach, w zapachu świeżego powietrza. W tym wszystkim przegląda się Światło miłości bezwarunkowej, która jest Wszystkim, Co Jest.

Każda dusza schodzi na Ziemię po miłość i miłość jest misją każdej duszy. Tę miłość można w sobie odnaleźć i rozwinąć poprzez różne działanie. Poprzez sadzenie kwiatów, poprzez opiekę nad zwierzętami, poprzez pielęgnowanie dziecka, poprzez malowanie obrazów, poprzez wypiek chleba, poprzez szycie ubrań i butów, poprzez uzdrawianie ludzi... Każdy zawód i każde działanie niesie w sobie sposobność pokochania siebie całym sercem i otworzenie portalu serca na przepływ miłości z Najwyższego Źródła.

 (spisała Bo Andrzejewska - listopad 2019)