Główna    Horoskopy i analizy   Kursy i konsultacje   Kroniki Akaszy  Publikacje   O mnie    Mapa strony

 

Mistrzowie

Powrót do:

Kroniki Akaszy

Doświadczanie

Z moich Kronik

Słowa Mocy

Mistrzowie

Złoto i tombak

Odczyty dla innych

Odczyty:

O Prospericie

O Reiki

O Oświeceniu

O Radości

O Świetle

O Wybaczaniu

O Wybieraniu

O Wolności

O Mądrości

O Strażniku Światła

O Drodze życia

O Wodzie

O Łagodności

O Pięknie

O Ciszy

O Lekkości

O Oczekiwaniu

O Astrologii

O Podtrzymywaniu Piękna

O Naturze

O Przesileniu

O Przejściu

O Planie Duszy

O Malowaniu

O Uzdrawianiu

O Czasie Zmiany

O Spokoju

O Rozwoju

O Lęku

O Przemianie

O Pasji

O Serdeczności

O Akceptacji

O Powierzeniu

O Pieniądzach

O Karmie

O Słowach

O Miłości

O Kochaniu Siebie

O Lekkości

O Rozstaniu

O Bezpieczeństwie

O Świętach

O Trudnym czasie

O Wierze w siebie

O Byciu dobrym

Jak kochać siebie?

O Kochaniu

O Źródle Światła

O Przesycie

O Strachu

O Bliskości

O Aniołach

O Kryształach

 

 

 

 

Kiedy ktoś wchodzi w Kroniki i pracuje w tej przestrzeni doskonale czuje, że jest to dobra energia. Nie musi pytać kim są Nauczyciele, bo energia, która płynie jest bardzo jednoznaczna. Rozwinęłam dar odczuwania i rozróżniania energii dawno temu, ale wiem też, że w Kronikach może to poczuć każdy i takie też informacje dostaję od koleżanek, które pracują z Kronikami Akaszy. Energii Kronik nie można pomylić z niczym innym. Jest piękna, ciepła, pełna miłości. Niesie tylko Dobro.

Pomimo tego któregoś dnia zapytałam Mistrzów w Kronikach kim są. Nie dla siebie, ponieważ to, co czuję wystarcza mi w zupełności, by ufać i chcieć słuchać, lecz dla innych ludzi, którzy zastanawiają się, czy Kroniki są bezpiecznym miejscem. Krąży wiele mitów o tym, czym są Kroniki i kim są energie dające ludziom przekazy. Niektórzy myślą, że to biblioteka, w której spisano ludzkie wcielenia. Poprosiłam Mistrzów, by opisali siebie dla innych. Dla tych wszystkich, którzy nie doświadczyli świadomie kontaktu z Mistrzami lub nie wiedzą, czym są Kroniki.

"Jesteśmy Światłem i Miłością. To najważniejsze, co człowiek powinien wiedzieć. My w Kronikach jesteśmy utkani ze Światła. Jesteśmy przedłużeniem Najwyższego Źródła. Jesteśmy Jego dłonią, Jego skrzydłem, Jego oddechem, a przede wszystkim wyrazem Jego ogromnej miłości, która płynie prosto z boskiego serca.

Jesteśmy tutaj po to, żeby pomagać ludziom w zrozumieniu ich boskiej natury. Jesteśmy też tutaj po to, by pomagać wszystkim w pojmowaniu więzi z Najwyższym Źródłem, istoty tego nierozerwalnego połączenia. Pewne rzeczy są dla ludzkiego umysłu niepojęte. Ludziom wydaje się, że jesteśmy kimś w rodzaju Aniołów siedzących za stołami w wielkiej bibliotece. Dlatego też tak najczęściej przedstawiamy się w wizjach.

W istocie jesteśmy częścią Najwyższego Źródła, której zadaniem jest krystalicznie zrozumiała dla ludzkiego umysłu komunikacja z człowiekiem. Po to jesteśmy, aby człowiek mógł zrozumieć w sposób dopasowany do swojej percepcji to wszystko, co wcześniej było niepojmowalne. Kroniki Akaszy są pewnym "wymiarem", ale nie jest to miejsce w czasoprzestrzeni. Jest to w gruncie rzeczy miejsce pozawymiarowe. Jest to świetliste istnienie, w którym pojawiają się informacje dla określonych ludzi, dla określonych osób, które wchodzą w Kroniki Akaszy i zadają nam pytania.

Czasem rzeczywiście pokazujemy poprzednie wcielenia. Ale naszym zadaniem nie jest opowiadanie o reinkarnacjach. Niektórzy ludzie postrzegają Kroniki jako bibliotekę historii rożnych żyć i wcieleń. Ale to nie do końca tak jest. To wszystko, co wydarzyło się w przeszłości, w innych reinkarnacjach w istocie dzieje się teraz, ponieważ czas nie jest liniowy, czas jest punktem. Czas istnieje tu i teraz w tym momencie. Dlatego też te wszystkie poprzednie inkarnacje każdego człowieka w pewien sposób są dostępne dla nas. Dla Najwyższego Źródła. One rozgrywają się teraz. Dlatego jeśli ktoś chciałby zapytać o jakieś swoje poprzednie wcielenie, to my po prostu otwieramy odpowiedni punkt w przestrzeni".

***

OBRAZ

Stoisz w środku wielkiej przejrzystej sfery, która wygląda jak wielka bańka mydlana. Wyciągasz lewą dłoń i dotykasz kuli od środka - to punkt w którym siedzisz i czytasz te słowa. Potem wyciągasz prawą rękę i dotykasz kuli po drugiej stronie, nieco nad głową - to chwila twoich narodzin. ponownie wyciągasz rękę i dotykasz w innym miejscu - to moment, kiedy odchodzisz z tego świata. Sięgasz drugą ręką nieco w dół i znajdujesz się w innym wcieleniu... Ta kula to czas. Wszystko dzieje się jednocześnie, zależy, w którym miejscu dotkniesz...

***

"To, co ważne dla każdego, kto korzysta z Kronik Akaszy - jesteśmy tutaj po to, by pomagać ludziom w ich wewnętrznym rozwoju. By pomagać ludziom w rozumieniu tego, dokąd zdążają, jaki jest prawdziwy sens ich istnienia na planecie Ziemia. Jesteśmy tutaj po to, by ludzie mogli łatwiej komunikować się z Najwyższym Źródłem. Nie jesteśmy bibliotekarzami, którzy opowiadają o poprzednich wcieleniach. Jeśli to ma znaczenie dla aktualnego punktu w którym znajduje się dany człowiek i dla rozwiązania jego problemów, wówczas tak, opowiadamy o tym. Mówimy o tym wszystkim, co ma znaczenie, co rozjaśnia temat i pozwala lepiej go zrozumieć.

Natomiast naszym prawdziwym celem jest prowadzenie ludzi do miłości bezwarunkowej. Naszym prawdziwym celem tu w Kronikach Akaszy jest nauczenie ludzi kochania samych siebie. Po to jesteśmy, aby pomóc człowiekowi bardziej kochać siebie. Aby pomoc człowiekowi na powrót stać się miłością bezwarunkową do siebie i wszystkiego co jest. Aby pomóc człowiekowi zrozumieć wszystkie subtelne, energetyczne przepływy. Po to jesteśmy.

Ale chętnie odpowiemy na każde pytanie, które będzie miało sens. Chętnie udzielimy każdej odpowiedzi, która nie utrudni i nie zaburzy rozwoju danego człowieka. Przede wszystkim pamiętajcie, że rozwój polega na dokonywaniu wyborów i podejmowaniu decyzji, dlatego my tych decyzji nigdy nie będziemy podejmować za Was. Jeśli jakaś lekcja związana jest z podjęciem ważnej decyzji - a najczęściej tak właśnie się dzieje -  to nie podejmiemy tej decyzji za nikogo. Ponieważ nie możemy pozbawiać  człowieka największej łaski jaką daje życie - wolnej woli, samodzielnego dokonywania wyboru.

Z miłością."  

(spisała Bo Andrzejewska - grudzień 2019)

Nie ośmielę się komentować tego przekazu. On jest dla Was. Chcę tylko powiedzieć, że jestem zachwycona obrazem czasu, jaki został mi pokazany. Od dawna wiem, że czas nie istnieje, że jest iluzją zastrzeżoną tylko dla Ziemi. Jednak wiedząc, że nie jest liniowy, próbowałam go sobie wyobrazić jak wrzeciono... Wizja, w której stałam we wnętrzu kuli jest cudowna i dla mnie krystalicznie jasna. Prawdziwe Mistrzostwo przekazu, za które jestem ogromnie wdzięczna. Nie mam wątpliwości, że Mistrzowie w Kronikach są Mistrzami Komunikacji.

Bogusława M. Andrzejewska